22.02.2021/10:30

Biedronka ruszyła na ratunek sieci Gatta. Standy z rajstopami obecne w dyskontach

Sieć Gatta, której właściciel znajduje się w sanacji, walczy o przetrwanie w czasach koronakryzysu. Z pomocą przyszła jej... sieć Biedronka. Standy z rajstopami i pończochami sygnowanymi logo Tom&Rose by Gatta pojawiły się w sklepach portugalskiego dyskontera.

To już druga akccja promocyjna Gatty oraz Biedronki. Poprzednia miała miejsce jesienią 2020 roku, objęła 3000 standów i ponad 440 tys. sztuk produktów. Teraz standy także pojawią się w sklepach dyskontera w całej Polsce. Dla klientek producent przygotował także specjalne serie produktów z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet (365 tysięcy sztuk).

- Współpraca Gatty z siecią Biedronka odnosi bardzo duży sukces sprzedażowy. Już podczas pierwszej edycji jesienią 2020 roku mieliśmy świetne opinie, a klienci Biedronki chętnie kupowali produkty GATTA. Stąd pomysł na wiosenną akcję - mówi adw. Tomasz Henclewski, pełnomocnik spółki Ferax (właściciel Gatty), reprezentujący Kancelarię Henclewski & Wyjatek.

Tom&Rose by Gatta w sklepach Biedronka (fot. mat. prasowe)

I dodaje: - Planujemy kolejne wspólne działania, a także sezonowe rozszerzenie oferowanego asortymentu. (...) Wspólne przedsięwzięcie z siecią Biedronka pokazuje możliwości naszych mocy produkcyjnych. Nie zwalniamy tempa i intensywnie działamy, aby produkcja szła pełną parą. To dla nas bardzo ważne zwłaszcza w okresie wielotygodniowych obostrzeń pandemicznych, kiedy nasi klienci nie mogli kupić towarów w sklepach, a zwłaszcza w galeriach handlowych.

Przypomnijmy, że największa polska spółka produkująca rajstopy i bieliznę ma ponad 100 mln zł długów. W styczniu rozpoczęło się postępowanie sanacyjne, które jest szansą na uratowanie jej pozycji.

- Postępowanie restrukturyzacyjne to najlepsze rozwiązanie, chroniące przedsiębiorstwo w obliczu pandemii COVID-19. Pozwala na prowadzenie rozmów z kontrahentami bez uszczerbku dla ciągłości biznesu i bez zmian w zarządzie spółki. Dzięki temu można uniknąć upadłości i ochronić miejsca pracy – mówił niedawno Patryk Filipiak, zarządca restrukturyzacyjny spółek, prezes zarządu ZFR  S.A.

Tomasz Hanclewski podkreśla, że zarówno sklepy stacjonarne, jak i internetowe działają płynnie, a codzienna sprzedaż oraz  wysyłki są realizowane zgodnie z zamówieniami. Konsumenci mogą też reklamować i zwracać towar do sklepu.

– Naszym celem jest utrzymanie pozycji lidera w produkcji wyrobów pończoszniczych w Polsce. Nie chcemy zmniejszać naszej sieci sprzedaży – jednak zweryfikujemy swoją obecność w galeriach handlowych. To obecnie najmniej efektywny i bardzo kosztochłonny kanał sprzedaży ze względu na długotrwałe zamknięcia i zmianę przyzwyczajeń konsumentów. Każdą lokalizację zbadamy pod kątem rentowności i wyników. Jeśli wynajmujący wyrażą chęć renegocjacji czynszów, będziemy otwarci na rozmowy. Jednak jeśli nie uda się osiągnąć oczekiwanej rentowności konkretnych salonów, będziemy niestety musieli odstąpić od tych umów najmu – mówi Henclewski.

Ferax to polski producent odzieży, bielizny i rajstop pod marką Gatta. Wytwarza je w zakładzie w Zduńskiej Woli, gdzie zatrudnia ok. 1400 osób. Sprzedaż prowadzi przez sieć 130 sklepów, z których 33 są prowadzone w ramach franczyzy.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także