21.05.2020/12:48

Biedronka zwalnia pracowników, którzy skorzystali z błędów w promocji stulecia

Pod koniec kwietnia br. sieć Biedronka zorganizowała super-promocję pod hasłem „biała noc”, podczas której – prawdopodobnie na skutek błędów w systemie informatycznym – klienci dostawali gratis najdroższe produkty, zamiast najtańszych. Z nadzwyczaj atrakcyjnej oferty skorzystali także niektórzy pracownicy sklepów. Zarząd spółki Jeronimo Martins Polska, właściciela Biedronki, wszczął w tej sprawie wewnętrzne śledztwo, o czym informowaliśmy już na portalu wiadomoscihandlowe.pl. Jak podaje dziś serwis money.pl, w Biedronce rozpoczęła się fala zwolnień, które trwają do dziś.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

16 komentarzy

  • Praktyk 26.05.2020

    slusznie. Tez bym tak zrobil

  • Mike 23.05.2020

    Zwykle złodziejstwo. Powinni ich wszystkich oddać do sądu.

  • alonso 22.05.2020

    takie artykuły jak ten, tylko utwierdzają mnie w słuszności omijania ww. sieci szerokim łukiem. Jedynie pracowników szkoda, którzy dostają po d... za niekompetencje szeroko pojętej góry.

  • zniesmaczony 22.05.2020

    niech owad uczciwie zapłaci w Polsce podatek, a potem innych uczy moralności. Przy tych zyskach jakie generuje, kwota CIT, którą płaci to kabaret a te cyferki, które dział PR-owy stonki tak ładnie przedstawia jak to wspiera nasz budżet, to mogą robić wrażenie tylko na kimś kto nie ma pojęcia jak wygląda system podatkowy.
    A po za tym niech ogarną burd... pardon bałagan z cenówkami, bo na chwilę obecną są chyba liderem pod względem tego, że inna cena na półce inna na kasie.

  • Clear 22.05.2020

    @11 (as12234), staram się nie mieszać polityki do tematów niepolitycznych, ale tu muszę.
    Nie ma już de facto UOKiK-u. Prezesem UOKiK jest zwykły dzban nominowany przez partię rządzącą, którego każda kolejna decyzja i wypowiedź jest głupsza od poprzedniej. Działa na szkodę konsumentów - zarówno bezpośrednio jak i pośrednio. Gdy trzeba, nie reaguje, ale za to zajmuje się kwestiami, którymi nie powinien.

    @1 (mix) ależ działa. Jeśli w wyniku błędu, nie otrzymałeś promocji, to składasz reklamację i zwracają (muszą) różnicę. Kierownik sklepu czasami sugeruje zwrot, jeśli trafi na nieogara, bo mniej formalności - do zwrotu różnicy jest papierologia, dlatego starają się tego unikać.

    ===

    Swoją drogą, dziwię się firmie, że wszystkich nie pozwalniała dyscyplinarnie - wygraną by miała w kieszeni, a pracownik taki miałby problem w znalezieniu pracy u konkurencji. Mowa oczywiście o pracownikach, którzy wyzyskali błąd.

  • as12234 22.05.2020

    UOKIK twierdzil ze to zlodziejstwo to jest OK. Czesto UOKIK nie broni klientow jak powinien ale tutaj juz zupelnie odlecial.

  • Smutne 22.05.2020

    Zwykle złodziejstwo. Dziwię się, że w katolickim kraju jakaś Bujara twierdzi, że kradzież jest etyczna.

  • Klient 21.05.2020

    Po pierwsze sieć nie podaje na jakie straty została narażona. Pytanie więc skąd w artykule mowa o stratach w milionach? Sorry ale to chyba należałoby wykorzystać marketingowo, że taka promocja a nie robić jatkę w portugalskim stylu na całą Polskę. Co sobie o tym pomyślą klienci biedronki? To chyba sygnał, że w Polsce klientów biedronki traktuje się trochę jakby z buta i tak nie mają zbyt dużego wyboru? Aaa pozostaje jeszcze niestety Lidl, Auchan, Tesco, Carful itd itp ale jaja

  • Sensey 21.05.2020

    Dla tych wszystkich co krytykują biedronkę , taka hipotetyczna sytuacja , polski sklepik , właściciel aby podnieść sprzedaż wymyślę promocje że będzie sprzedawał 3 produkty a 4 najtanszy będzie gratis , ale źle to wpisuje do systemu kasy fiskalnej i zamiast najtańszego gratis jest naliczany od najdrozszego . Pani na kasie zauwaza pomyłkę i korzysta biorąc wszystko co wartościowe, dzwoni jeszcze po rodzinie żeby też szybko przyszli i skorzystali łupiąc "żydka" . No ale sprawa wychodzi na jaw i sklepowa jest oburzona że teraz ten "żydek" chce ją zwolnić , no skandal...

  • Klient 21.05.2020

    To był wewnętrzny sabotarz informatyka lub kupca z centrali. Gdy się zakłada promocje to się sprawdza czy chodzą. Własne błędy trzeba zrzucić na szaraków, bo Portugalia domagała się wyjaśnień. Prawie 3000 sklepów i nie było kierownika rejonu, kierownika okręgu czy dyrektora centrum, żeby wykonać telefony na sklep

  • oko 21.05.2020

    No sorry ale to chamskie numery, gdyby mi pracownik coś takiego zrobił, to bym go wywalił.

  • KKND 21.05.2020

    nie rozumiem takiego podejścia, w innych krajach jak Portugalia rozdawali towar za pół darmo na promocjach i kary też dostali ale nie pracownicy tylko firma JMD od tamtejszego UOKiK. W PL to my dostaniemy.

  • Kuba 21.05.2020

    @PracownikW faktycznie, warunki płacowe wyśmienite;DD

  • Papkin 21.05.2020

    3 miesiące temu by ich nie zwolnili ale teraz nie mają problemu z pozyskaniem pracownika więc to zrobią i wyślą w ten sposób przekaz do wszystkich pracowników co ich czeka przy kolejnej takiej akcji

  • PracownikW 21.05.2020

    Skończył się rynek pracownika , będą cienko piszczeć , bo takich warunków płacowych nie dostaną u polskich byznesmenów

  • Mix 21.05.2020

    Szkoda że w drugą stronę to nie działa. Masakra z cenami! Na niekorzyść klienta.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.