27.03.2017/23:13

Brytyjskie sieci handlowe liczą na Polaków

Pomimo niestabilnej sytuacji politycznej, brytyjscy przedsiębiorcy wciąż cenią polskich konsumentów. Wynika to z faktu, że na Wyspach jest nas blisko milion, z czego niemal 650 tysięcy jest aktywnych zawodowo. Prognozowana bezpośrednio po czerwcowym referendum fala masowych powrotów może nie dojść do skutku, gdyż jak donosi ośrodek badawczy IBRIS, 80% nie chce wyjeżdżać.

Bezpośrednio po czerwcowym referendum wiele mówiło się o prawdopodobnej masowej fali powrotów: niepewność wobec statusu emigrantów po wystąpieniu kraju z Unii Europejskiej oraz nasilające się ataki na tle etnicznym podsycały spekulacje, jakoby Wielka Brytania miała wkrótce stać się państwem nieprzyjaznym dla Polaków.

Już teraz Brexit odbił się na polskiej emigracji: jak wynika z raportów Work Service, zainteresowanie wyjazdem do Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy spadło o 16%: w 2015 kraj ten jako preferowany kierunek wskazywało 30% badanych, w kolejnym roku już tylko 14%. Na tę chwilę największą popularnością cieszą się Niemcy, dokąd wyjazd rozważa 17% ankietowanych.

Jednak ci, którzy zdążyli już wyemigrować do Wielkiej Brytanii, nie zamierzają wracać: wielu stwierdza, że jak dotąd nie odczuło żadnych negatywnych skutków czerwcowej decyzji i nie widzą powodu, dla którego mieliby wyjeżdżać. Z danych ośrodka badawczego IBRIS wynika, że zostać  pomimo Brexitu ma nadzieję znakomita większość, bo aż 80% polskich imigrantów. To ogromna liczba, zważywszy na to, że według szacunków brytyjskiego Urzędu Statystycznego, w Wielkiej Brytanii przebywa obecnie 916 tysięcy Polaków, z czego 108 tysięcy urodzonych już na Wyspach.

Jak czytamy w raporcie opublikowanym przez Bibliotekę Izby Gmin, na przestrzeni trzynastu lat nasza populacja tam wzrosła dwudziestokrotnie, czyniąc nas najliczniejszą mniejszością narodową tego kraju, stanowiącą około 1,4% całej populacji. Najwięcej też rodzimy, bo 23 tysiące dzieci rocznie - jest to jedną z naturalnych konsekwencji faktu, że dużą część brytyjskiej Polonii stanowią ludzie młodzi: 23% nie ukończyła jeszcze 20 roku życia, zaś 69% jest w wieku od 25 do 49 lat. Najchętniej osiedlamy się w Londynie (177 tysięcy), rejonie południowowschodnim (123,000) i na północnym zachodzie kraju (97,000). 646 tysięcy polskich imigrantów jest zatrudnionych, z czego większość, bo 28% w prostych zawodach, kolejne 20% to operatorzy maszyn, a 17% - wykwalifikowani pracownicy fizyczni.

Według danych Narodowego Banku Polskiego, średnia pensja polskiego emigranta w Wielkiej Brytanii wynosi 1284 funty netto. Nie jest to zły wynik, zważywszy na to, że cztery na pięć nowych miejsc pracy powstaje w sektorach, w których roczne zarobki wynoszą poniżej 16,640 funtów.

Jednak zdaniem byłego ambasadora Polski w Wielkiej Brytanii, Witolda Sobkowa, przekonanie o tym, jakoby Polacy pracowali na zmywakach, traci na aktualności: emigranci stale podnoszą swoje kwalifikacje i szybko przyswajają język, w rezultacie ciesząc się coraz lepszą pozycją na brytyjskim rynku pracy.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.