13.02.2014/19:48

Było gotówką, jest kartą, będzie telefonem

Polska jest światowym liderem płatności za pomocą technologii zbliżeniowych. Naszą pozycję może dodatkowo umocnić upowszechnienie się płatności dokonywanych za pomocą telefonów, których promocja ruszyła pod koniec ub.r.

Telefonem płaci się identycznie jak kartą zbliżeniową – poprzez przyłożenie go do czytnika. Aby było to możliwe, konsument musi jednak wpierw posiadać smartfona obsługującego technologię NFC, czyli bliskiego zasięgu (skrót od ang. słów Near Field Communication), oraz kartę SIM powiązaną z usługą oferowaną przez sieci komórkowe T­‑mobile lub Orange. Rosnąca popularność technologii NFC to światowy trend. Trzech na pięciu Amerykanów jest przekonanych, że płatności przy pomocy smartfonów będą powoli zastępować transakcje kartowe. Polacy nie są do tej metody jeszcze tak przekonani i tylko jedna na 20 osób w naszym kraju używa przy kasie telefonu zamiast „plastiku”. Ten odsetek powinien jednak rosnąć, ze względu na popularność płatności zbliżeniowych dokonywanych kartami, wśród których przodujemy na świecie. Dlaczego właśnie my, a nie jakiś zachodni, bardziej zaawansowany technologicznie kraj? Cywilizacyjnie zapóźnieni Polacy byli po zmianie ustroju otwarci na wszelkie nowinki technologiczne, dzięki czemu nasz kraj stał się dla organizacji płatniczych dobrym gruntem do testowania innowacyjnych rozwiązań. Ponadto brakowało nam starych nawyków, które zablokowały rozwój technologii zbliżeniowych w innych krajach – np. Francuzi do dziś chętnie posługują się czekami, które w Polsce w ogóle się nie przyjęły.
Emitowany w listopadzie i grudniu ub.r. spot MasterCard z dziewczynką na lekcji baletu, której rodzice robią zdjęcia portfelem, to pierwsza na świecie telewizyjna reklama płatności NFC. Już sam ten fakt pokazuje, jak ważny dla organizacji płatniczej jest nasz rynek. – Telefon to już nie tylko narzędzie komunikacji, ale centrum wielu usług, w tym płatniczych i umożliwiających zarządzanie finansami – zauważa Luiza Derek z polskiego oddziału MasterCard Europe. Rezultaty przeprowadzonych niedawno badań firma opublikowała w raporcie „Polak a nowoczesne technologie płatnicze”. Wynika z niego, że postrzegamy płatności zbliżeniowe kartą i telefonem jako wygodne i szybkie. Nasza motywacja do korzystania z nowoczesnych technologii ma racjonalne podłoże i wiąże się z dążeniem do wygody oraz oszczędzania (m.in. czasu) – aż 48 proc. ankietowanych uważa, że z tych powodów warto płacić smartfonem. Takie płatności są postrzegane jako upraszczające codzienne funkcjonowanie, bo z telefonem rozstajemy się rzadziej niż z portfelem, mniejsze jest więc ryzyko zostawienia go przez przypadek w domu, o czym często orientujemy się dopiero przy kasie (sytuacja wyjściowa spotów radiowych Orange reklamujących płatności NFC). – Wydaje się, że przeskok pomiędzy kartą płatniczą i zbliżeniową, a w przyszłości płatnością smartfonem, jest znacznie mniejszy niż pomiędzy gotówką a kartą, bo nie wymaga zmiany przyzwyczajeń – przekonuje Sebastian Januszko z Domu Badawczego Maison. Co może być przeszkodą w rozwoju płatności za pomocą telefonu? – Oczywistą i pierwszą barierą okazał się w naszych badaniach brak smartfona wyposażonego w NFC. Wszelkiego rodzaju obawy związane z bezpieczeństwem nowych technologii pojawiły się dopiero w dalszej kolejności. Naturalnie, wraz z ekspansją telefonów wyposażonych w NFC, główna bariera przestanie mieć znaczenie – komentuje Aleksander Naganowski z polskiego oddziału MasterCard Europe. Co czwarty badany Polak deklarował, że chce, aby jego kolejny telefon miał technologię NFC. Zdaniem Sebastiana Januszko, sceptycy nie mający zaufania do płatności zbliżeniowych ze względu na bezpieczeństwo, zmienią zdanie, gdy zaczną obserwować je na co dzień w swoim otoczeniu. Jak dodaje Wojciech Czajkowski, dyrektor zarządzający PayU, kupowanie za pomocą smartfonów będzie także naturalnym kierunkiem rozwoju zakupów internetowych. Przekonana o tym firma wypuściła niedawno aplikację mobilną PayU, umożliwiającą bezpieczne i wygodne płacenie przez telefon za zakupy w kilku tysiącach sklepów internetowych. 

(SSZ)



Wiadomości Handlowe, Nr 2 (132) Luty 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.