01.06.2017/14:45

Ceny surowców potężnym wyzwaniem dla branży przypraw w Polsce

Rynek przypraw rośnie w tempie ok. 10 proc. rocznie. My (Kotányi – red.) sami od dwóch lat notujemy dwucyfrowe wzrosty sprzedaży i wszystko wskazuje na to, iż taki stan utrzyma się w najbliższym okresie. Polacy coraz więcej gotują i chętnie eksperymentują w kuchni – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Cezary Tąder, dyrektor generalny firmy Kotányi w Polsce.

Co jest obecnie największym wyzwaniem dla firm z branży przyprawowej?

Dzisiaj wyzwaniem są znacząco rosnące ceny surowców, co ma i będzie miało w najbliższej przyszłości wpływ na ceny detaliczne przypraw, jednak i w tym obszarze nie będziemy szukać kompromisów, które obniżą cenę kosztem jakości oferowanych produktów. O reszcie naszych najnowszych planów związanych z wprowadzeniem nowych produktów na bieżąco będziemy informować naszych konsumentów w chwili wprowadzania na rynek. Nie chcemy psuć niespodzianki.

Niestabilna sytuacja na światowych rynkach surowcowych z pewnością nie pomaga w planowaniu długoterminowej strategii.

W ostatnim czasie znacząco wzrosła nie tylko cena wanilii, ale również tych najbardziej podstawowych surowców jak czosnek czy pieprz. Cena pieprzu jest obecnie czterokrotnie wyższa niż jeszcze parę lat temu. Zmiany klimatyczne mają również bardzo negatywny wpływ na ceny i dostępność przypraw. Do tego dochodzą wahania kursów walut. Główną walutą transakcyjną dla przypraw jest dolar amerykański, który kosztuje dzisiaj już nie 3 zł, tylko ponad 30 proc. więcej. Konsument często dalej oczekuje ceny torebki przypraw na półce za nieco ponad złotówkę. Prawdopodobnie wiele produktów - w wystarczająco dobrej jakości - w tak niskich cenach nie będą już dostępne.

Obecnie na naszym rynku, średnie ceny artykułów spożywczych są tańsze, nawet w porównaniu z krajami, które do globalnej gospodarki dołączyły później niż Polska. Jest to duże wyzwanie dla całego sektora, w tym przypraw. Bez zmiany świadomości i oczekiwań polskiego konsumenta, dalszy rozwój branży będzie niezwykle trudny. Dochodzi do tego silna konkurencja pomiędzy głównymi detalistami, która mocno ogranicza podwyżki cen. Ceny surowców rosnące w sposób niestabilny, czasami wręcz spekulacyjny, są czymś, czego ignorować nie sposób.

Jak wobec tego określiłby pan perspektywy rozwoju dla sektora przypraw, wartego przecież niemało, bo ok. 900 mln zł.

Rynek przypraw rośnie w tempie ok. 10 proc. rocznie. My sami od dwóch lat notujemy dwucyfrowe wzrosty sprzedaży i wszystko wskazuje na to, iż taki stan utrzyma się w najbliższym okresie. Polacy coraz więcej gotują i chętnie eksperymentują w kuchni. Rozrost branży zawsze był sezonowy, ale obecnie napędza go popularność przypraw jednorodnych. Konsumenci kupują ich więcej, bo sami wolą łączyć składniki, pogłębiając tym samym swoją świadomość kulinarną. Dla nas jest to bardzo pozytywny trend, który zapewne utrzyma się jeszcze przez dłuższy czas. Rynek ma więc potencjał, aby w dalszym ciągu rosnąć nie tylko wolumenowo, ale również wartościowo. Statystyczny Polak już teraz kupuje 16-17 opakowań przypraw rocznie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.