11.06.2018/12:11

Co Biedronka mogłaby zrobić z Piotrem i Pawłem? Scenariuszy jest kilka

- W naszej opinii najbardziej interesującym wariantem byłoby zachowanie przez Jeronimo Martins odrębnego formatu Piotra i Pawła, z ewentualną zmianą nazwy sieci - komentuje Maciej Bartmiński, prezes i współwłaściciel Market Side, odnosząc się do medialnych spekulacji na temat przejęcia Piotra i Pawła przez JMP, zapoczątkowanych publikacją "Głosu Wielkopolski".

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Misia 11.06.2018

    Nie sezon ogórkowy tylko jedna z najciekawszych transakcji w ostatnich latach. Wystarczy poczytać - w grze sa Jeronimo, dwie sieci francuskie, podobno Azja jakaś. A marka z długą i dobrą historią... oby nie skończyła jak inne znikające z rynku sieci

  • tkak 11.06.2018

    towarzysze z WH.. nie idźcie tą drogą. Ok, jest sezon ogórkowy ale komentowanie niepotwierdzonych plotek to jednak lekkie przegięcie...
    Ale jeżeli już mamy sobie tak radośnie spekulować, to zakup PiP miałby znacznie większy sens dla Maximy. Biedra - przychody 45 mld, Stokrotka - 2,5 mld więc dla nich to rzeczywiście byłby strategiczny ruch, a dla JM taki PiP to tylko dodatek

  • biedronka 11.06.2018

    A czy któryś z "ekspertów" pomyślał o tym ze ok 65 procent wszystkich sklepów to sklepy franczyzowe?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.