19.06.2020/17:20

Co przejęcie sklepów Tesco przez sieć dyskontów Netto oznacza dla dostawców w Polsce?

Przejęcie sieci Tesco przez Netto wiąże się m.in. z tym, że w ponad 300 sklepach nastąpi znacząca redukcja oferty asortymentowej. Dyskont to nie super-, ani tym bardziej hipermarket. Można się zatem spodziewać, że liczba dostawców produktów z poszczególnych kategorii może istotnie zmaleć. Część dostawców jest zaniepokojona, ale najsilniejsze marki i producenci private labels mogą na obecnej sytuacji skorzystać.

Branża spożywcza uważnie obserwuje kolejne doniesienia dotyczące przejęcia przez Salling Group, właściciela sieci Netto, całego biznesu Tesco w Polsce. Na razie jednak przedstawiciele firm, z którymi udało nam się skontaktować, starają się nie wyciągać pochopnych wniosków. – Znamy za mało faktów, aby jednoznacznie wskazać implikacje wynikające z tego przejęcia dla naszej firmy. Wiele będzie zależało od tego, w jakich formatach Netto zdecyduje się kontynuować sprzedaż w lokalizacjach przejętych od Tesco – komentuje Waldemar Dimke, dyrektor sprzedaży w Hochland Polska.

– Netto w Polsce to sieć dyskontów, zaś Tesco posiada same supermarkety i hipermarkety kompaktowe. Największa różnica pomiędzy nimi widoczna dla konsumenta oraz dla nas, to szerokość asortymentu na półkach. Kluczowe będzie zatem, czy Netto zdecyduje się utrzymać pełny asortyment produktów obecny dzisiaj na półkach Tesco. Na polskim rynku mamy do czynienia z konsolidacją firm o różnych formatach, co komplikuje proces akwizycji. Patrząc jednak długoterminowo nie jest to pewnie ostatnia tego typu operacja – dodaje.

Zmiany strukturalne w handlu sprawiają, że silni stają się jeszcze silniejsi. Wymusza to odpowiednie procesy na rynku dostawców. Słabsi i gorzej zorganizowani mogą wypaść z rynku. Natomiast więksi producenci mogą zyskać. – Nasza firma w chwili obecnej współpracuje z obiema sieciami: Tesco i Netto. Zakres tej współpracy wynika z akceptowalnych dla obu stron, dostawcy i odbiorcy, warunków handlowych. Liczymy, że obecne zmiany na rynku detalicznym pozwolą nam zdecydowanie zwiększyć obroty, nie tylko na głównej hali handlowej, ale także w punktach funkcjonujących jako stoiska firmowe, czyli w tzw. małych galeriach – zaznacza Mieczysław Walkowiak, wiceprezes Grupy Sokołów.

– Informacja o sprzedaży sieci sklepów Tesco w Polsce nie jest dla nas dużym zaskoczeniem. Od dłuższego czasu można było zauważyć spadkowy trend sprzedaży. Mimo tego, nasza firma nadal jest dostawcą znaczącej grupy produktów nabiałowych do sklepów Tesco. Współpracujemy również z siecią Netto, więc wiadomość o przejęciu sklepów jest dla nas dobrą informacją – mówi Joanna Larysz Gellert, key account manager w firmie Temar. – W związku z tym, że siec Netto ma inny format sklepów niż Tesco, zakładamy, że przyzwyczajenia zakupowe klientów odwiedzających obecne lokalizacje sklepów pozwolą nam, na bazie asortymentu obecnego w Tesco, zbudować szerszą gamę produktów w sklepach Netto – dodaje.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • greg 23.06.2020

    na jakich zasadach beda przejeci pracownicy ?. czy poleca zwolnienia?

  • sąsiedzi z Rumi 19.06.2020

    Witam, mam nadzieje,ze nie tylko będzie zachęcał do zakupów ale i nie będzie tak uciążliwy jak jego poprzednik. Właściciele domów sąsiadujących ze sklepem, tez maja prawo do spokoju- szczególnie w nocy. Ten sklep budowany był w oparciu o inne standardy budowlanych, bez zabezpieczenia od drgań i rezonansu....,

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.