18.11.2016/10:13

Co trzeci Polak chętnie zatrudniłby się w firmie rodzinnej

Firmy rodzinne to w oczach poszukujących pracy atrakcyjni pracodawcy. Cieszą się dobrą reputacją, są postrzegane jako stabilne oraz lojalne wobec pracowników. Jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Grupy On Board Think Kong, co trzeci młody Polak chętniej zatrudniłby się w firmie rodzinnej, niż w jakimkolwiek innym przedsiębiorstwie. Przedstawiciele rodzinnych biznesów odczuwają jednak brak wsparcia na szczeblu rządowym, a ich głównym problemem pozostaje zawiłe prawo podatkowe oraz brak wystarczającego kapitału.

– Firmy rodzinne stanowią w Polsce najliczniejszą grupę przedsiębiorstw, więc ich znaczenie dla rynku pracy jest bardzo duże. Jak wynika z naszych badań, co trzeci kandydat uważa, że przedsiębiorstwa rodzinne mają dobrą reputację i chętniej wybrałby pracę w takim właśnie przedsiębiorstwie – mówi Katarzyna Rek, dyrektor komunikacji korporacyjnej Grupy On Board PR.

Z badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Grupy On Board Think Kong wynika, że 37 proc. Polaków w grupie wiekowej 25–34 lata chętniej zatrudniłoby się w firmie rodzinnej niż w innym przedsiębiorstwie. Niezdecydowanych mogłaby zachęcić do tego stabilność zatrudnienia (57 proc.), wyższe wynagrodzenie (45 proc.) bądź większa lojalność wobec pracowników ze strony pracodawcy (32 proc).

Według raportu „Wizerunek firm rodzinnych jako pracodawcy” co trzeci badany (33 proc.) uważa, że firmy rodzinne mają dobrą reputację i nie występują w nich konflikty, a niemal tyle samo (36 proc.) jest przekonanych, że gwarantują one stabilizację i bezpieczeństwo zatrudnienia. Jedna trzecia kojarzy również przedsiębiorstwa rodzinne z niskim stopniem formalizacji procedur.

Polska gospodarka opiera się na firmach rodzinnych, które według szacunków stanowią ponad 70 proc. wszystkich przedsiębiorstw. Zdaniem Sebastiana Margalskiego ze Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych ich wyjątkowość opiera się w dużej mierze na wizji, charyzmie i pracowitości właściciela, które udzielają się również pracownikom. Takie biznesy są również bardziej elastyczne i szybciej reagują na zmiany w otoczeniu gospodarczym.

– Można powiedzieć, że firmy rodzinne sprawniej i lepiej reagują na zmiany rynkowe. Szybciej podejmują decyzje, dzięki temu, że za sterami jest konkretna twarz, właściciel, który ma sprecyzowaną wizję i wie, w jakim kierunku ma podążać firma – zaznacza Sebastian Margalski.

Dla firm rodzinnych jednym z największych wyzwań jest sukcesja. Zmiana pokoleniowa w ostatnich latach sprawiła, że dzieci obecnych właścicieli często nie chcą przejmować familijnych biznesów, ponieważ zwykle mają inny pomysł na karierę zawodową. Problemem pozostaje również zawiłe prawo podatkowe i brak wystarczającego kapitału.

– Największy wpływ na działalność firm rodzinnych ma otoczenie gospodarcze, nieprzewidywalność przepisów, prawo podatkowe oraz sytuacja rynkowa. Z naszych obserwacji wynika też, że jednym z największych problemów firm rodzinnych jest brak kapitału, co sprawia, że przedsiębiorcy myślą w perspektywie krótkoterminowej. Brakuje im długiej perspektywy właśnie ze względu na brak kapitału, brak czasu i brak kadry, czyli odpowiedniej liczby osób, które mogłyby pomóc w prowadzeniu biznesu – mówi Sebastian Margalski.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Niemcy 19.11.2016

    A jakie to firmy ?? Niemieckie czy Portugalskie ??
    Mieszkałem chwilę w Niemczech to trzeba było słyszeć co słyszałem czasami!!!
    Kiedyś pamiętam jak dziewczynki się bawiły miały góra po 15 lat między nimi mojej znajomej córka i nagle się pokłóciły i słyszę ?? Wiesz dlaczego Polacy są tacy biedni ? Bo są bardzo głupi i nie wykształceni.
    Zatem dalej nośmy im daninę .

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.