17.08.2020/08:44

Detaliści kuszą klientów promocjami warzyw. Czy odbiorą klientów targowiskom?

Warzywa w promocjach kosztują średnio zaledwie o 2 proc. więcej niż przed rokiem. Dużo więcej zdrożały owoce. Sieci handlowe chcą promocjami warzyw przyciągnąć klientów i odebrać ich placom targowym i ryneczkom, gdzie trudno zachować reżim sanitarny. To wnioski z raportu agencji badawczo-analitycznej Hiper-Com Poland i Grupy BLIX.

O niespełna 2 proc. wzrosła średnia cena najczęściej promowanych warzyw w sklepach. Analitycy porównali dane z ostatnich trzech miesięcy z analogicznym okresem ubiegłego roku. O przeszło 35 proc. więcej trzeba było zapłacić za fasolę szparagową. Natomiast wzrosty wynoszące niemal 13 proc. odnotowano w przypadku cukinii i ogórków. Z kolei o ponad 18 proc. mniej kosztowały buraki. Za cebulę chciano prawie 16 proc. niżej niż wcześniej, a cena kapusty spadła o przeszło 6 proc.

Od początku maja do końca lipca br. średnia cena promocyjna warzyw na wagę była o 1,8 proc. wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jak stwierdza Michał Majszczyk z Hiper-Com Poland, ta niewielka zmiana jest dosyć zaskakująca. W tym roku mieliśmy do czynienia z suszą na przełomie wiosny i lata. Możliwe jest, że sieci handlowe nie chcą ryzykować dużego wzrostu cen w obawie o zaleganie towaru, który ma krótki okres trwałości. Magazynowanie w chłodniach generowałoby dodatkowe koszty.

– Epidemia koronawirusa oraz zakaz handlu w niedziele spowodowały mniejszy ruch w sklepach. One świadomie postawiły na oferowanie jak najniższych cen warzyw. W ten sposób chciały zachęcić konsumentów do powrotu na zakupy, a także odebrać część klientów placom targowym i lokalnym ryneczkom, gdzie trudniej zachować reżim sanitarny – komentuje Magdalena Szlezyngier, menedżer ds. Klientów Strategicznych z DNB Bank Polska.

Z kolei Adam Wilkosz, wiceprezes Ogólnopolskiego Związku Producentów Warzyw (OZPW) zwraca uwagę na to, że urodzaj ma wpływ na ceny. One standardowo rosną, jeśli czegoś jest mniej na rynku. A przykładowo, ostatnio było bardzo dużo nasadzeń ziemniaków. Ale kluczowe decyzje są podejmowane przez sieci handlowe. Natomiast Magdalena Szlezyngier podkreśla, że wiosną panowały lepsze warunki pogodowe w stosunku do analogicznego okresu ub.r. Wówczas z powodu suszy ucierpiały głównie warzywa gruntowe o płytkim systemie korzeniowym, m.in. marchew, pietruszka, buraki i ziemniaki.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także