07.10.2016/11:00

Ekonomia współpracy w sektorze produkcji i dystrybucji żywności

Autorzy opublikowanego właśnie raportu „Ekonomia współpracy w Polsce 2016”, który porządkuje i analizuje zjawisko ekonomii współpracy (Collaborative Economy). Jeden rozdziałów publikacji został poświęcony branży spożywczej. Eksperci podkreślają, żen żywność jest wybitnie ważną dziedziną ekonomii współpracy jako, że może się ona przyczynić do znacznego zwiększenia szeroko rozumianej jakości jedzenia, a co za tym idzie zdrowia i wysokiej jakości życia.

Co ciekawe, sektor spożywczy daje potężne możliwości do rozwoju ekonomii współpracy na różnych poziomach od sposobu uprawy roślin, przez przetwarzanie żywności i jej dystrybucję, aż po rozwój konceptów kulinarnych, które umożliwiają gotowanie dla wybranej grupy klientów. Jak podkreślają eksperci ekonomię współpracy w kontekście sektora spożywczego warto rozpatrywać pod kątem całego łańcucha – od pola do ostatecznego klienta. Wskazali jednocześnie kilka obszarów, którym warto przyjrzeć się bliżej, np. produkcji i łańcuchowi dostaw produktów oraz półproduktów przeznaczonych do spożycia jak i gotowych posiłków.

Ekonomia współpracy w kontekście upraw roślin z pewnością blisko łączy się z permakulturą. Jest to zasadniczo inna filozofia uprawy roślin i nie tylko, która opiera się o ten sam sposób myślenia, czy też kulturę, co ekonomia współpracy. Warto zwrócić uwagę na ważny aspekt edukacyjny i społecznościowy praktykowania permakultury, gdzie poprzez, prowadzenie tzw. ogrodów społecznych lokalna społeczność ma możliwość budowania więzi ze sobą nawzajem i z naturą. Może również przynieść wyniki w postaci produkcji dziesiątek ton warzyw i owoców rocznie. Ogrodnictwo miejskie i ogrody społeczne z roku na rok zwiększają swoją popularność i profesjonalizują się.

Bariery wiedzy i doświadczenia mieszkańców miast, obecny system dystrybucji żywności, a także relatywnie krótkoterminowa perspektywa producentów żywności na zysk sprawiają, że nadal zjawiska te są niszowe. Przy uprawie roślin istnieje również zjawisko gardensharing, czyli platformyonline, które kojarzą właścicieli nieużywanych działek z osobami, które nie mają ziemi, ale chcą ją uprawiać, a owocami współpracy obie strony dzielą się zgodnie z ustalonymi wcześniej zasadami (np. LandandTend).

W kontekście dystrybucji żywności mamy wiele modelów w ramach ekonomii współpracy. Jednym z nich jest model współpracy z odbiorcami nazywany RWS (rolnictwo wspierane społecznie), gdzie rolnik produkuje żywność i w określone dni zbiera plony, rozdziela je między wcześniej umówionych klientów i przywozi do miasta. Klienci nie płacą za dostawę, nawet nie składają zamówienia, ale otrzymują to, co w danym momencie dojrzało w zamian wnosząc stałą opłatę miesięczną. W ten sposób rolnik chroni się przez niepewnością plonów, a klienci mają gwarancję świeżych i zdrowych warzyw, jednak świadomie biorą na siebie część ryzyka nieurodzaju lub korzystają z urodzaju.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Mich 10.10.2016

    Jak uregulowane są kwestie podatkowe w takich wypadkach? Czy każdy partycypujący ma zarejestrowaną działalność i kasę fiskalną?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.