27.10.2020/16:10

Elastyczność kluczem do przetrwania drugiej fali pandemii

Sieci handlowe są zgodne, że aby przetrwać okres restrykcji związanych z kolejną falą pandemii niezbędne będzie bardzo szybkie reagowanie i precyzyjne odczytywanie aktualnych potrzeb konsumentów.

– Przed nami duże zmiany. Gotówka będzie krążyła w całkiem inny sposób – miedzy innymi biznesami. Dlatego klienci będą potrzebowali nowych rozwiązań.  Najważniejsze to umożliwienie im kontaktu w jak największej liczbie punktów, w wielu formatach. Jako Carrefour działamy omnikanałowo – w różnych formatach sklepowych oraz e-commerce. Dzięki temu możemy obserwować klientów, musimy być zdolni do dostosowania się do zmian, które dzieją się każdego dnia – mówił Marek Lipka, dyrektor handlowy Carrefoura w debacie dotyczącej wpływu pandemii na branże handlową w trakcie Kongresu Nowoczesnej Dystrybucji.

Ekspert podkreślił, że sieć nie ma bardzo konkretnych rozwiązań na najbliższe miesiące, ponieważ najistotniejsze jest szybkie reagowanie na potrzeby zmieniające się w związku z pandemią, nowymi obostrzeniami oraz niestabilnym prawem.

Z kolei Tomasz Suchański, prezes sieci Żabka Polska mówił o tym, że elastyczność jest tym, co obecnie „ratuje życie” jego sieci. Zaznaczył też, że zmieniło się postrzeganie samej elastyczności, która stała się elementem szerszej strategii firm, a nie tylko narzędziem ułatwiającym dostęp do konsumenta. Zaznaczył, że w najbliższym czasie spodziewa się sporej aktywności na rynku handlu detalicznego.

– Jednym z kluczowych narzędzi będą rozwiązania technologiczne. To one pozwoliły nam przetrwać pierwsze miesiące pandemii. Przykładem może być nasza aplikacja, przez którą możemy się komunikować z konsumentami. Inną rzeczą jest chmura, bez której firma nie byłaby w stanie funkcjonować. Właśnie to daje nam elastyczność, a tylko firmy z elastycznym podejściem do obecnej sytuacji będą w stanie w miarę optymistycznie patrzeć w przyszłość – powiedział Suchański.

Z kolei Beata Jankowiak, członek zarządu Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci Biedronka podkreślała, że sieć, mimo swojej skali, jest w stanie szybko i sprawnie reagować na obecne zmiany.

– Jesteśmy gotowi sprostać wyzwaniom. Duży okręt także potrafi dokonywać szybkich zwrotów, a co ważne pomoże nam to przy kolejnych wstrząsach. Staramy się zabezpieczać wszystkie procesy, ale ciągłe zmiany i niepewność będą nam towarzyszyć w kolejnych miesiącach. Musimy inaczej pracować z zespołami, a sama komunikacja jest dużo trudniejsza. To też czas, kiedy nasze brandy muszą pokazać, że są blisko konsumentów i odpowiadają na ich potrzeby. W przyszłości ważne będzie także upraszczanie procesów – powiedziała Jankowiak.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także