23.02.2017/15:29

Eurocash zamknie trzy hurtownie. Firma widzi kilka zagrożeń dla biznesu

Władze Grupy Eurocash wskazały kilka czynników zewnętrznych i wewnętrznych, które będą mogą mieć w najbliższych miesiącach wpływ na wyniki firmy. Firma dostrzega pewne zagrożenia, ale także szanse, które wynikają m.in. z sytuacji rynkowej, ale także decyzji biznesowych samej spółki.

Na biznes Grupy Eurocash będzie miała sytuacja na rynku FMCG oraz ewentualne zmiany struktury rynku. Grupa spodziewa się dalszego wzrostu udziału w rynku nowoczesnych kanałów dystrybucji, jednak niekorzystny wpływ tego procesu na przychody dystrybutora rekompensowany będzie wzrostem wartości rynku FMCG oraz konsolidacją na rynku hurtowym do tradycyjnych kanałów sprzedaży.

Na wyniki grupy może mieć inflacja i nieoczekiwane zmiany cen produktów spożywczych, napojów, alkoholu lub innych produktów FMCG, bądź cen paliwa, od których zależne są koszty logistyki.

Wyzwaniem dla Eurocashu będzie także potencjalna presja na koszty płac, która może w perspektywie średniookresowej wpływać negatywnie na wyniki grupy. Jednakże - jak podkreśla firma - potencjalny wzrost wynagrodzeń ma wpływ na cały rynek w Polsce. Z uwagi na fakt, że grupa realizuje sprzedaż na terenie Polski, jej pozycja konkurencyjna nie powinna ulec zmianie pod wpływem tego czynnika.

W przypadku czynników wewnętrznych, istotny wpływ na sytuację grupy będzie miał rozwój formatów sprzedaży hurtowej lub formatów franczyzowych dla sklepów detalicznych w celu możliwości zaproponowania klientom Grupy Eurocash pełnej oferty oraz w celu osiągnięcia korzyści skali.

Zarząd Eurocash oczekuje, że w ciągu 2017 r. struktura sieci hurtowni dyskontowych Cash&Carry będzie podlegać weryfikacji. W I kw. br. zarząd przewiduje zamknięcie 3 hurtowni, po czym zostanie podjęta decyzja o potencjalnej dalszej restrukturyzacji. Liczba sklepów franczyzowych Delikatesy Centrum wzrośnie o ok. 80 placówek.

Ważnym zadaniem dla władz Eurocashu na najbliższe kilkanaście miesięcy jest integracja działalności przejętych spółek. Z uwagi na konieczność integracji działalności spółek z EKO Holding, FHC-2, Madas oraz Polska Dystrybucja Alkoholi na poziomie operacyjnym, w opinii zarządu Eurocash, pełne efekty synergii związane z tymi transakcjami będą możliwe do osiągnięcia w ciągu 3 lat od przejęcia kontroli nad tymi spółkami.

Grupa Eurocash to największa w Polsce firma zajmująca się hurtową dystrybucją produktów żywnościowych oraz wsparciem marketingowym dla niezależnych polskich przedsiębiorców prowadzących działalność detaliczną. Wspierane przez Eurocash sieci franczyzowe i partnerskie zrzeszają ponad 14 tysięcy niezależnych sklepów działających pod takimi markami jak abc, Groszek, Delikatesy Centrum, Lewiatan, Euro Sklep czy Gama.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • kondzio 21.03.2017

    to proste. jestem klientem eurocashu. nie jestem w żadnej sieci. obserwuje co się dzieje. gdzieś od jesieni 2016 jest totalne załamanie rynku małych sklepów. wczoraj byłem po towar. poniedziałek. kiedyś w taki dzień o 11 godzinie kolejka była na 2 godziny stania. dziś aż wstyd wchodzić. więcej obsługi niż klientów. patrzę na alejke do kasy. pusto. po prostu pusto. może trzy wózki po hali jeżdżą. to koniec. małe sklepy upadają.nowych nie ma. nie widzę żadnych nowych twarzy. tylko ci sami. biedronki w miastach niszczą mały handel na wsiach w byle dziurze - dino czy inny sieć. ceny w eurocashu takie same jak w marketach. więcej handlarzy kupuje towar w kaufkandzie niż w hurtowni. jakbym ja kupował tylko w eurocashu to bym zbankrutował bo ceny mają w połowie towarów kosmiczne a reszta to przekątna gazetkowa z marketów. jeszcze kilka lat i to wszystko po prostu zdechnie. te hale pozamykaja bo skończą się sklepikarze. niestety markety są na każdym rogu. to koniec małego handlu. amen.

  • Ula 24.02.2017

    @ adam
    Po co sie tak denerwować - na szczęście handel to prywatny biznes i nie grozi tutaj, że jakiś nieudacznik z jednej firmy prywatnej trafi do drugiej. Co innego z firmami zarządzanymi przez państwo (czyli obecnie pis). Tutaj można mnożyć przykłady niekompetentnych managerów i rodzin 'królika" zatrudnianych masowo przez PIS w firmach państwowych. Do tego PIS znacznie podniósł swoim aparatczykom pensje. To oczywiście zmniejszy zyski firm państwowych za co zapłacą inni obywatele bo PIS będzie wprowadzał nowe podatki aby mieć kasę na kiełbasę wyborcżą.

  • adam 24.02.2017

    w innym artykule piszą ze mieli zysk !! w tym ze zamykają 3 hurtownie ! tak super niby a akcje Eurocash idą w dół !!!
    tanie cwaniaczki -prezesiki ... wszędzie w tym handlu , w tym kraju .

    dziś są a jutro się wypiszą z prezesury i pójdą rozwalać inną sieć sklepów ! ....a pensja będzie tak czy siak !

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.