07.07.2016/17:06

EuroCommerce zapowiada walkę z polskim podatkiem handlowym

Christian Verschueren, dyrektor generalny EuroCommerce, federacji zrzeszającej 31 największych organizacji międzynarodowych detalistów (w tym POHiD), zabrał w czwartek głos w sprawie uchwalonej w środę przez polski Sejm ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Verschueren wyraził zaskoczenie i żal z powodu decyzji Sejmu oraz zapowiedział, że EuroCommerce rozważy możliwość wniesienia oficjalnej skargi w tej sprawie do organów Unii Europejskiej.

- Widzimy jasno kierunek polityki prowadzonej w Europie Centralnej i Wschodniej. Rządy przyjmują prawo wspierające lokalnych detalistów i dostawców względem zagranicznych biznesów, podważając tym samym wolną konkurencję oraz interesy lokalnych konsumentów. Najnowsze prawo zwyczajnie będzie odstraszać zagraniczne podmioty od inwestowania oraz osłabi ich wkład w dostarczanie alternatyw i innowacji polskiej gospodarce. Rachunek za to zapłacą ostatecznie polscy konsumenci - stwierdził Verschueren.

EuroCommerce podkreśla, że podatek handlowy, jaki ma wejść w życie w Polsce 1 września, skonstruowany został w sposób, który faworyzuje lokalne, krajowe biznesy. Z wyliczeń organizacji wynika, że na wpływy do budżetu polskiego państwa w 95,3 proc. złoży się 10 największych zagranicznych detalistów sprzedających żywność. Pozostałe 4,7 proc. wpływów pochodzić będzie od 10 największych przedsiębiorstw o polskim kapitale. Eurocommerce podkreśla, że za każdy 1 proc. swoich przychodów, międzynarodowe sieci zapłacić mogą nawet 5-krotnie wyższy podatek, niż sieci polskie.

- Podatek zdecydowanie ma charakter dyskryminujący i Komisja Europejska jak najprędzej powinno rozpocząć dochodzenie w sprawie tego, czy danina ta jest zgodna z prawem Unii Europejskiej - przeczytać możemy w oświadczeniu EuroCommerce. Przedstawiciele organizacji sami wydają się nie mieć wątpliwości co do tego, czy nowe prawo zostanie zakwestionowane przez KE.

Jak zauważa EuroCommerce, podatki handlowe oraz regulacje utrudniające sprzedaż zagranicznych produktów, zaproponowane zostały w ostatnim czasie nie tylko w Polsce, ale też na Węgrzech i w Rumunii. W opinii organizacji, wprowadzane w życie przepisy "regulują związki w biznesie w sposób nierealistyczny i nieracjonalny", a większość nowych legislacji wymierzona jest wprost w zagraniczne sieci handlowe.

- Rządy powinny zaprzestać realizacji polityki która w sposób oczywisty łamie prawo unijne oraz stoi w sprzeczności z duchem jednolitego rynku. Może się ona okazać politycznie korzystna, w ten sposób, że rządy narodowe będą mogły zrzucić winę na Komisję Europejską w momencie gdy ta potępi nowe prawo. Jednakże, koniec końców, takie regulacje krzywdzą lokalną konkurencję i konsumentów - dodał Verschueren podczas swojego czwartkowego wystąpienia.

Dyrektor generalny EuroCommerce zapowiedział, że organizacja zrzeszająca największych europejskich detalistów zbada możliwość wniesienia oficjalnej skargi w sprawie podatku handlowego do organów Unii Europejskiej. Przypomnijmy, podatek od sprzedaży detalicznej może być zakwestionowany przez Dyrekcję Generalną ds. Konkurencji, na czele której stoi duńska komisarz Margrethe Vestager, albo przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zanim jednak zapadną ewentualne rozstrzygnięcia, minąć mogą nawet dwa lata.

Czytaj także:
Komisja Europejska: progresywny podatek handlowy sprzeczny z prawem unijnym
Podatek handlowy a grupy kapitałowe - zobacz propozycję poprawki

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.