09.03.2020/08:28

EuroShop 2020: Święto nowych technologii nad Renem [RELACJA]

„Retail isn’t dead” – głosiło jedno z haseł na stoisku podczas targów EuroShop 2020 w niemieckim Düsseldorfie. Przyglądając się technologiom, nowinkom i wymyślnym rozwiązaniom tam prezentowanym, rzeczywiście można było odnieść takie wrażenie. Do głosu dochodzi też ergonomia i design.

Trzy lata temu nad Ren zjechało około 114 000 gości, w tym roku oczekiwano około 110 000. Ostatnie dane podane przez organizatorów mówią o około 94 000 wizytujących. Powód był jeden – rozprzestrzeniający się na świecie koronawirus. – Jednego dnia miałem zaplanowanych kilka spotkań z zagranicznymi gośćmi na stoisku. Żadne nie doszło do skutku, wszyscy jako powód absencji podawali właśnie ryzyko zarażenia się wirusem – powiedział nam jeden z polskich partnerów międzynarodowej firmy, obecny na targach. Podobna jak trzy lata temu była za to liczba wystawców – w Düsseldorfie pokazało się blisko 2300 firm z 57 krajów. Organizatorzy zwracają uwagę, że wystawcy szczególnie doceniają bardzo międzynarodowy zasięg targów. A to potwierdza się w statystykach. Blisko 70% gości EuroShopu 2020 pochodziło spoza Niemiec. Łącznie zjechali przedstawiciele 142 państw od Brazylii po Australię i Nową Zelandię.

Zobaczyć przyszłość

Polscy wystawcy, którzy mieli swoje stoiska w stolicy Nadrenii Północnej – Westfalii, podkreślali, że to dla nich kluczowe wydarzenie w ostatnich latach. Dlatego musieli pokazać wszystko, co najlepsze. – Nasze stoisko odwiedziło bardzo dużo ludzi. Hitem okazała się mobilna stacja płatnicza. Gościom bardzo podobało się to rozwiązanie – mówił Rafał Rogalski, PR manager firmy Mago. Pokazane przez przedsiębiorstwo z Nadarzyna urządzenie o nazwie Cleve®, promowane hasłem „Future doesn’t wait in line (ang. Przyszłość nie czeka w kolejce), to w rzeczywistości połączenie sklepowego wózka i kasy samoobsługowej. Klient wstawia do urządzenia specjalną torbę wielorazowego użytku, a później może już swobodnie wkładać towar do środka, finalnie płacąc za zakupy aplikacją w telefonie i zabierając torbę. Sieci handlowe zyskują dzięki temu ogromną ilość danych na temat zachowań klientów, a dodatkowo mogą wyświetlać im spersonalizowane oferty. Nawet przedstawiciele konkurencyjnych firm w rozmowie z nami kiwali głową z uznaniem.

Nie były to jednak jedyne nowinki polskiego producenta. Firma pokazała również tzw. automatyczny magazyn. To rozwiązanie działające na zasadzie maszyny vendingowej. Ustawione w witrynie sklepowej, może stanowić alternatywę dla zakazu handlu w niedzielę. W ciągu tygodnia jest także narzędziem wspierającym kompletację zamówienia online. Automatyczne ramiona i podajniki zbierają produkty z regałów i dostarczają je w określone miejsce. – To niezależny sklep, który działa 24 godziny na dobę. W ciągu dnia klienci robią zakupy wewnątrz placówki, w pozostałych godzinach wszystko dzieje się automatycznie. Prezentowany przez nas model mieści od 2400 do 4000 SKU – mówi Rogalski. Mago pokazało również inteligentne półki, połączone z ekranami, informującymi o konkretnych produktach, a także swoje rozwiązania w zakresie boksów kasowych oraz regałów. – W porównaniu do targów z 2017 roku prezentujemy więcej technologii. Przewidzieliśmy pewne trendy i zaproponowaliśmy rozwiązania, które dobrze na nie odpowiadają. Dzięki temu pojawiło się wielu zainteresowanych, z którymi nawiązaliśmy kontakty. Rozmowy na pewno będą się toczyć również po targach. Spotkaliśmy się z ludźmi chyba z każdego kontynentu, prowadząc rozmowy nawet w języku arabskim – powiedział Rogalski.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.