02.01.2018/09:41

Fala upadłości na polskim rynku. Handel czeka konsolidacja

W 2017 roku w stan upadłości lub restrukturyzacji weszło 885 polskich firm. To aż o 16 proc. więcej niż w 2016 roku - wynika z danych firmy Coface. Negatywnie wyróżniającym się rynkiem jest handel. Tu eksperci spodziewają się postępującej konsolidacji wynikającej z kłopotów mniejszych sieci.

Jak komentuje Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Europie Centralnej, w 2017 roku polska gospodarka zdecydowanie przyspieszyła. - Po spowolnieniu, jakie miało miejsce w 2016 roku nie ma już śladu. Główną siłą napędową wzrostu PKB naszego kraju pozostaje konsumpcja gospodarstw domowych. Nie jest to zaskakujące w obliczu bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy – stopa bezrobocia z każdym miesiącem poprawia poprzednie rekordowo niskie wartości, a średni wzrost płac przybiera na sile - tłumaczy.

Według Coface otoczenie makroekonomiczne sprzyja prowadzeniu biznesu w Polsce. - Obroty przedsiębiorstw zwiększają się, a w wielu przypadkach podąża za tym również wzrost zysków. Niestety obraz sytuacji mikroekonomicznej wynikający z danych upadłościowych jest odmienny - dodaje Sielewicz.

Handel tonie

W 2017 roku zanotowano najwyższy wzrost liczby upadłości i restrukturyzacji od 2012 roku. - Wiele branż w Polsce zmaga się z trudnościami specyficznymi dla ich działalności. Pomimo rosnących wydatków konsumentów wzrost liczby upadłości i restrukturyzacji odnotowano w handlu, w którym jest duża konkurencja ograniczająca możliwości wzrostu marż, a konsolidacje stają się coraz częstsze - komentuje ekspert firmy Coface.

Z tego powodu pomimo rosnących obrotów, wiele sieci handlowych nie potrafi przetrwać na rynku. Szczególnie ciężka sytuacja obserwowana jest w przypadku mniejszych podmiotów.

- Z kolei umocnienie naszej waluty jest niewątpliwe korzystne dla firm i gospodarstw domowych, które zaciągnęły kredyty w walutach obcych, ale ogranicza konkurencyjność naszego eksportu. Na przestrzeni 2017 r. złoty wzmocnił się wobec głównych walut, w których najczęściej rozliczany jest polski eksport, czyli euro, dolara amerykańskiego oraz funta szterlinga o odpowiednio 5 proc., 17 proc. i 9 proc. Ucierpiały na tym bezpośrednio branże z dużą ekspozycją na rynki zagraniczne, stąd istotny wzrost liczby upadłości i restrukturyzacji wśród producentów polskich hitów eksportowych – w branży meblowej oraz produkcji wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych odnotowano wzrost liczby postanowień o 80 proc. - tłumaczy Grzegorz Sielewicz. 

Według Marcina Siwy, dyrektora działu oceny ryzyka w Coface, sytuacja w handlu jest nadal trudna. - Nie widać tutaj specjalnie pozytywnych sygnałów. W każdym kwartale bieżącego roku widać przyrosty liczby upadłości i restrukturyzacji. W czwartym kwartale 2017 roku szczególnie widoczny jest wzrost kłopotów płynnościowych firm działających w handlu hurtowym - mówi Siwa.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • rozczarowany konsument 06.01.2018

    Konsumenci powinni mieć wybór. A ja jako konsument czuję że wyboru nie mam, bo wszędzie widzę wciskające się do budynków obce kapitałowo niepolskie sieci!

  • Donald 04.01.2018

    Uważam że Portugalczycy ( Euro Cash i Biedronka) zlecili firmom ubezpieczającym transakcje by zrobili redukcję dystrybutorów ( Marol i BaćPol) oraz przyczynili się do sprzedania się sieci ( Mili i inne) lub doprowadzić je do bankructwa ( Piotr i Paweł) A Rząd zaciera ręce jak ginie Polski handel - to ma nam przywrócić Godność ?

  • kknd 02.01.2018

    jak walmart zaczął stosować predatory pricing w Niemczech to tamtejszy regulator rynku wszczął śledztwo i nakazał Walmartowi zaniechanie tego typu praktyk (dumping w obszarze mleka, masłam, cukru, ryżu itp). Walmart ostatecznie wyszedł z Niemiec. a w Polsce? a w Polsce przyjmując przepisy 1:1 z UE tzn. rynków skonsolidowanych wręcz zalegalizowano predatory pricing dając ustawowe przyzwolenie na dumping i przejmowanie rynku przez podmioty, które stać na to żeby utworzyć budżety cenowe i poprzez nieuczciwe praktyki budować traffic w swoich sklepach JMD nawet w swojej rodzimej Portugalii płaciło kary za dumping, więc know how mają. "The regulators said they acted to prevent Wal-Mart and other big chains from using ''unfair'' tactics to devastate smaller stores" (część komentarza niezgodna z regulaminem forum została usunięta przez moderatora)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.