05.06.2017/09:50

Fructofresh broni się przed oskarżeniami francuskiej konkurencji

Firma Fructofresh chce odzyskać dobre imię i wrócić na francuski rynek, który straciła na początku roku po informacjach o zakazanej substancji, która miała znajdować się w sałatkach owocowych polskiego producenta, dystrybuowanych na tamtejszym rynku – podaje „Puls Biznesu”.

Francuska prasa opisująca sprawę cytowała prawnika sałatkowego konkurenta Fructofresha na tamtejszym rynku – firmę Delifruits, która wniosła sprawę do sądu handlowego. Polski producent broni się analizami, w których dowodzi, że żadnych niedozwolonych substancji w jego produktach nie ma, a o Delifruits mówi wprost: stracili przez nas klientów, więc się mszczą, co na francuskim rynku, niechętnym zagranicznym produktom, nie jest szczególnie trudne.

Jak informuje „Puls Biznesu”, w efekcie zamieszania z dystrybucji polskich sałatek wycofali się niektórzy francuscy dystrybutorzy i Fructofresh stracił rynek, który odpowiadał za połowę jego obrotów. Z tego powodu zmniejszył już załogę o jedną trzecią.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.