05.07.2016/13:52

Grupy kapitałowe jednak zapłacą podatek handlowy?! Kontrowersyjna poprawka na finiszu prac

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości najprawdopodobniej zgłoszą w Sejmie poprawkę wprowadzającą do rządowego projektu ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej zapisy, które spowodują, że od płacenia nowej daniny nie wywiną się uczestnicy rynku powiązani ze sobą kapitałowo, ale działający pod wieloma NIP-ami. Wygląda na to, że kształt podatku handlowego na samym finiszu prac nad tą daniną może ponownie zostać wywrócony do góry nogami.

Pomysł wprowadzenia zapisów uszczelniających do projektu ustawy wypłynął kilka dni temu od Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. W czasie wtorkowego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego prezes ZPP, Cezary Kaźmierczak, zaprezentował szczegółowo przygotowane przez jego organizację propozycje, sugerując, że mogą one zostać włączone do projektu ustawy zaraz po obecnym artykule 9.

Poseł Adam Abramowicz, przewodniczący Zespołu, zapowiedział, że jeśli przedstawione przez Kaźmierczaka zapisy znajdą poparcie wśród przedstawicieli branży handlowej, to zostaną zgłoszone w ramach poprawki jeszcze w trakcie drugiego czytania projektu ustawy (zaplanowanego na wtorkowy wieczór), lub nawet na etapie prac nad projektem ustawy w Senacie.

Przedstawione przez Kaźmierczaka zapisy definiują grupę kapitałową jako wszystkie sklepy działające pod wspólną marką. Drugi warunek to posiadanie przez spółkę-matkę minimum 20 proc. udziału (bezpośredniego lub pośredniego) w zakresie prawa głosu w spółce-córce. Jeśli cała grupa kapitałowa w skali miesiąca przekroczy 17 mln zł przychodu, wówczas zostanie zobowiązana do zapłacenia podatku handlowego - danina zostanie wtedy rozłożona, według specjalnego przelicznika, na każdy podmiot wchodzący w skład grupy kapitałowej.

Jeśli propozycje przepisów zaprezentowane przez Kaźmierczaka znajdą poparcie w parlamencie, to podatek handlowy najprawdopodobniej będą musiały zapłacić takie sieci, jak Media-Markt, czy Saturn. Do tej pory wszystko wskazywało na to, że ze względu na strukturę (każdy sklep działający jako osobna spółka), nie przyjdzie im płacić nowej daniny, lub odprowadzą do budżetu państwa niewielką kwotę. Uszczelnienie przepisów może wpłynąć także na zobowiązania podatkowe sieci Lidl czy Kaufland (działające w formie prawnej spółek komandytowych), a niewykluczone, że podatek handlowy przyjdzie też zapłacić sieciom takim, jak E.Leclerc, Intermarche, czy Żabka - wszystko zależeć będzie od finalnej wersji przepisów.

Warto zauważyć, że równolegle z posiedzeniem zespołu posła Abramowicza, w Sejmie podatkiem handlowym zajmowała się Komisja Finansów Publicznych. Parlamentarzyści uczestniczący w jej posiedzeniu nie wiedzieli nic o propozycjach omawianych w tym samym czasie w innej sali. Sprawa jest o tyle kuriozalna, że to Komisja jest naturalnym miejscem, w którym toczyć powinny się oficjalne prace nad projektem ustawy, zgodnie z obowiązującym w Polsce procesem legislacyjnym.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.