08.10.2020/11:55

Handlowe oświecenie, czyli co warto wiedzieć o świetle w sklepie

Sklepy stacjonarne, które zechcą zawalczyć o klienta w erze postpandemicznej będą musiały zaoferować nie tylko dobre produkty, ale także ponadprzeciętne doświadczenie zakupowe.
Nie da się tego zrobić bez odpowiednio dobranego oświetlenia.

Już przed pandemią tzw. doświadczenie zakupowe (shopping experience) odgrywało istotną rolę. W badaniu firmy doradczej KPMG możemy przeczytać, że podmioty, które kładły większy nacisk na odpowiednią jakość interakcji z konsumentami notowały o 54 proc. większą sprzedaż niż przedsiębiorstwa, u których poziom jakości doświadczenia klienckiego oceniono najniżej w całym zestawieniu.

W przypadku sieci handlowych doświadczenie zakupowe to składowa wielu czynników – aranżacji placówki, jej wyposażenia, zatowarowania, personelu, czystości oraz szybkości obsługi. Wszystko to musi składać się w jedną spójną całość, aby wywrzeć na konsumencie pozytywne wrażenie. O tym, którą placówkę wybierze często decydują niuanse lub rzeczy z pozoru raczej mało istotne – przynajmniej z perspektywy konsumenta. Takim przykładem jest chociażby oświetlenie sali sprzedaży. Niestety, wielu detalistów szuka oszczędności właśnie w tym elemencie.

Linia światła

W przypadku sali sprzedaży mówimy co najmniej o kilku źródłach światła. To oświetlenie ogólne, które służy do rozjaśniania alejek sklepowych, a także regałów. Charakteryzuje się ono wysokim natężeniem oraz sporą równomiernością w rozchodzeniu się światła. Dzięki temu możliwe jest praktycznie dowolne ustawienie regałów bez konieczności zmiany oświetlenia. Poziom takiego natężenia może sięgać nawet 1000 luksów. Zazwyczaj stosuję się chłodną barwę światła – do około 4000 kelwinów. Zdecydowanie najczęściej wybieranym rozwiązaniem są oprawy liniowe, instalowane nad alejkami sklepowymi. Część detalistów decyduje się jednak na pewne ulepszenia, które rozsyłają światło w sposób asymetryczny, aby nieco bardziej wyeksponować chociażby konkretny regał.

Innym wariantem jest oświetlenie akcentujące. W przypadku sklepów spożywczych spotyka się je raczej tylko w wybranych obszarach sklepów, w których detalista chce wybitnie podkreślić wygląd danych produktów – przykładem może być strefa piekarnicza. Czy jest szansa na to, że stosowanie takiego rodzaju oświetlenia w całej sali sprzedaży stanie się popularne? – Tylko jeśli zmieni się mentalność właścicieli sklepów – mówi Piotr Kiernich, szef firmy MProjekt

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także