28.07.2016/06:50

Hebe z obrotami na poziomie 55 mln euro

Należąca do grupy Jeronimo Martins sieć Hebe osiągnęła w pierwszej połowie tego roku sprzedaż na poziomie 55 mln euro, ujawniły w raporcie za pierwsze półrocze 2016 r. władze detalisty. Od stycznia do czerwca br. obroty sieci Hebe zwiększyły się o 15,4 proc. Z kolei w ujęciu uwzględniającym drugi kwartał wzrosły one o 15,1 proc. wobec analogicznego okresu w ub.r.

 Sieć drogeryjno-apteczna portugalskiej grupy JM może pochwalić się obecnie 135 placówkami na terenie Polski. Oznacza to, że Hebe przybyło w ciągu ostatniego roku 13 nowych obiektów.

Należąca do JM sieć nasila też swoją obecność w internecie. Jak ujawniły władze detalisty, na koniec czerwca br. mogła ona się pochwalić już gronem 288 tys. fanów na facebooku, a także 1,6 mln kart lojalnościowych. Jej posiadaczami są przede wszystkim kobiety. W tym samym okresie 2015 r. Hebe miało 150 tys. fanów na portalach społecznościowych i około 1 mln aktywnych kart lojalnościowych. Władze grupy JM ujawniły, że aktualnie wirtualna strona jej sieci z ofertą kosmetyczną odwiedzana jest aż 290 tys. razy w ciągu miesiąca.

Grupa Jeronimo Martins, operator sieci Hebe, skutecznie rozszerzyła program lojalnościowy w swoich polskich drogeriach w ub.r. Jak poinformowała spółka w raporcie rocznym za 2015 r. ponad 60 proc. wszystkich obrotów tej sieci w ub.r. zostało zapewnionych właśnie przez posiadaczy kart lojalnościowych.

W ub.r. Hebe zanotowała sprzedaż na poziomie 100 mln euro, co uznano za sukces. Zdaniem kierownictwa operatora drogerii, na zwiększenie obrotów wpływ miał przede wszystkim wzrost sprzedaży w ujęciu like-for-like. Władze Hebe przyznały, że w ub.r. sieć zanotowała nie tylko zwiększenie liczby klientów, ale również wzrost średniej wartości koszyka produktów nabywanych przez polskiego klienta.

W marcu br. prezes grupy Jeronimo Martins, ujawnił, że detalista nie wyklucza umiędzynarodowienia sieci drogerii Hebe. Zdaniem prezesa grupy JM Pedra Soaresa dos Santosa, w rozwijanej w Polsce marce istnieje potencjał, który portugalska firma chciałaby w niedługiej przyszłości skopiować na inne zagraniczne rynki.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.