01.08.2016/08:32

Jak kształtują się preferencje kulinarne Polaków? - raport Polska na Talerzu 2016

Szybkie tempo życia sprawia, że Polacy coraz częściej jadają poza domem i więcej wydają na posiłki. Równocześnie stają się bardzo świadomymi konsumentami i zaczynają przywiązać dużą wagę do jakości dań i obsługi. Otwierają się również na nowe smaki, w efekcie czego wzrasta znaczenie kuchni niszowych i regionalnych – pokazują wyniki raportu Polska na Talerzu 2016, przygotowanego przez firmę MAKRO Cash & Carry.

Wyniki przeprowadzonego badania ukazują, że Polacy coraz częściej korzystają z punktów gastronomicznych. Ilość respondentów, deklarujących stołowanie się na mieście przynajmniej raz w tygodniu, wzrosła o ponad 25 procent  w porównaniu do roku 2015.

Największą popularnością wśród Polaków cieszą się pizzerie - aż 70 procent wskazało ten rodzaj lokalu jako najczęściej odwiedzany. Respondenci chętnie jadają również w sieciowych fast foodach (61 procent przebadanych) oraz restauracjach, np. polskich (52 procent przebadanych). Nie jest zatem zaskoczeniem fakt, że na naszych talerzach prym wiodą niezmiennie dania polskie, za którymi opowiedziało się 78 procent respondentów, włoskie -  74 procent respondentów i amerykańskie - 53 procent respondentów.

Na specjalną uwagę zasługują jednak specjały regionalne oraz kuchnie niszowe, których popularność znacznie wzrosła -  o ile w 2015 roku jedynie 15 procent przebadanych zadeklarowało próbowanie tego rodzaju potraw, o tyle w 2016 roku grupa ta wyniosła aż 47 procent. - Podróżujemy, a cele naszych wycieczek to nie tylko Hiszpania czy Egipt – poszukując nowych doznań, odwiedzamy miejsca egzotyczne i odkrywamy smaki dotąd nam nieznane. Już teraz zauważalna jest ekspansja kuchni z innych rejonów świata, a cudzoziemcy przeprowadzają się do Polski i otwierają lokale, które bardzo dobrze prosperują - zauważa ekspert kulinarny Marcin Piotrowski.

To jednak nie chęć eksperymentowania jest głównym powodem, dla którego jada się "na mieście”, a oszczędność czasu. Badani często wskazywali również na wygodę, jaką jest możliwość spożycia posiłku na stołówce w pracy, czy w szkole. Czynniki te zdecydowanie wyparły kontekst społeczny, który w raporcie z 2015 roku znalazł się na pierwszym miejscu, czyniąc chęć spotkania ze znajomymi głównym powodem stołowania się poza domem.

- Wygoda i oszczędność czasu to komfort, szczególnie dla ludzi zapracowanych, lub takich, którzy czas spędzony na gotowaniu wolą poświęcić innym pasjom. Poza tym rynek gastronomiczny oferuje coraz ciekawsze formaty, które pozwalają zamówić danie szybko, a jego jakość jest atrakcyjna. Często ceny takich posiłków są przystępne, co niewątpliwie stanowi dodatkową zachętę. Problem myślenia o tym, co ugotować, i czasu poświęconego na codzienne zakupy, schodzi na dalszy plan – komentuje Aleksandra Stępniewska, TGM HoReCa w MAKRO Cash & Carry.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.