23.01.2020/15:38

Jak powstrzymać trend upadania małych sklepów?

Konsekwentnie spada sprzedaż w małych sklepach, w rezultacie maleje ich liczba. Zjawisko pogłębia ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele - przekonuje ZPP.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

10 komentarzy

  • kel 24.01.2020

    BRAWO DLA DAMIAN.....,,,,...,,ALE DODATKOWO WINNO BYĆ WPROWADZONE
    uczciwe jednakowe zasady dla dużych graczy i małych względem wysokości płaconych podatków.a nie dziwne optymalizacje podatkowe , a tak nie jest. możliwości bezpośredniej kontroli przez sanepid inspekcja handlowa , inspekcja pracy względem sieci handlowych, to wpływa bezpośrednio na koszty funkcjonowania sieci i wielkości marż nakładanych na towary,
    ustawowe bezwzględne narzucone terminy płacenia za produkty o krótkim i średnim terminie przydatności do spożycia oraz bezwzględne odsetki za płacenie po terminie ,

  • kel 24.01.2020

    BRAWO DLA DAMIAN.....,,,,...,,ALE DODATKOWO WINNO BYĆ WPROWADZONE
    uczciwe jednakowe zasady dla dużych graczy i małych względem wysokości płaconych podatków.a nie dziwne optymalizacje podatkowe , a tak nie jest. możliwości bezpośredniej kontroli przez sanepid inspekcja handlowa , inspekcja pracy względem sieci handlowych, to wpływa bezpośrednio na koszty funkcjonowania sieci i wielkości marż nakładanych na towary,
    ustawowe bezwzględne narzucone terminy płacenia za produkty o krótkim i średnim terminie przydatności do spożycia oraz bezwzględne odsetki za płacenie po terminie ,

  • kel 24.01.2020

    DAMIAN,,,,SUPER KOMENTARZ....... ale myślę ze problem jest już w aspekcie funkcjonowania tych sklepów czyli asortyment który dobierają ( bardzo niska jakość i oszukańcze praktyki dot. jakości oferowanych produktów) tym bardziej ze Polacy chwalą się na tym ze rozumieją etykiety ale na końcu i tak patrzą na cenę i produkt o najniższej cenie zazwyczaj wygrywa, ,,,,, drugi chyba najważniejszy aspekt to wysokość podatku dochodowego jaki płacą w Polsce i szeroko stosowane optymalizacje podatkowe sięgające setki milionów złotych, a trzecia kwestia to .... czy kontrole typu sanepid weterynaria wojewódzka Inspekcja Jakości , inspekcja Pracy, ZUS , US czy te instytucje mają jakiekolwiek instrumenty aby w sposób prosty móc tak od razu skontrolować dany sklep tak jak to robi u małego przedsiębiorcy.?... to wszystko wpływa na koszty funkcjonowania biznesu a zarazem marże jakie nakładają na produkt

  • DCfan 24.01.2020

    Jak zatrzymać ? Np. wchodząc we franczyzę Delikatesy Centrum. Można nieźle zarobić :)

  • Nabu 24.01.2020

    1) kurczy się populacja Demografia jest nieubłagana estymacja za życia naszych dzieci to populacja kraju na poziomie 22 mln już w rynek pracy wchodzą bardzo małe roczniki a wychodzą bardzo duże 2) starzejące się społeczeństwo tj mniejsza konsumpcja niektórych dóbr 3) 6 mld które przechodzi przez Dino to 6mld które nie przechodzi głównie przez C&C czyli tradycje kolejne 6mld przechodzi przez żabkę 4) tradycyjne? Czyli jakie? Bo tradycja umiera etapami najpierw zniknely już dawno towary ultra świeże później świeże później warzywa na koniec pieczywo? To co zostało to nadal sklep spożywczy? Czy już monopol? 5) predatory pricing gigantów buduje LFL tj drenuje portfel klienta. Ten proces trwa od 15 lat.

  • h2o 24.01.2020

    noooo, jeden "mały" myślał że wystarczy w niedzielę zamknąć wszystkie duże...

  • fryc 24.01.2020

    oczywiście że nie ma takiej możliwości i te debaty są bez sensu!

  • damian 24.01.2020

    pabianiczanin@gmail.com

  • do ~damian 23.01.2020

    Dobry wieczór, czy mógłbym prosić o kontakt? Chciałbym porozmawiać nt. opublikowanego komentarza.
    Pozdrawiam
    Łukasz Stępniak
    redaktor naczelny portalu wiadomoscihandlowe.pl
    lukasz.stepniak@wiadomoscihandlowe.pl / M. +48 731 300 713

  • damian 23.01.2020

    Nie powstrzymacie.
    Aspektów jest bardzo dużo.
    Dziś seniorzy to nie ta sama grupa społeczna co dwadzieścia lat temu, kiedy handel wielkopowierzchniowy raczkował.
    Seniorzy wtedy bali się ogromnych sklepów. współcześni seniorzy to ci sami ludzie, którzy 20 lat temu mieli 40-50 lat a dziś mają odpowiednio 60-70.
    Kiedyś dziwił widok 70 letniej osoby płacącej kartą, dziś to standard.
    Nowe pokolenie, które się usamodzielnia to te same osoby, które 20 lat temu w wózkach w marketach robiło zakupy ze swoim rodzicami. Dziś ze swoimi malutkimi dziećmi jeżdżą na zakupy.
    Starsze pokolenie siłą naturalną odchodzi z tego świata, i już zakupów nie zrobi w osiedlowym sklepie.
    Wszechobecne "usamochodowienie" to kolejny gwóźdź do trumny małych sklepów.
    Rośnie liczba kierowców, co ważne, kobiet za kółkiem. Mając nawet kilka/naście km do dużego sklepu, to nie problem dla społeczeństwa.
    Z tym, że nawet te wiejskie lokalizacje, gdzie do tej pory dyskonty nie inwestowały to już przeszłość patrząc na Dino

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.