15.03.2017/14:55

Jak zmieni się rola sklepów stacjonarnych w przyszłości?

Technologiczna rewolucja w życiu człowieka sprawiła, że rola tradycyjnych, stacjonarnych sklepów ulega zmianie. Coraz częściej wizyta w sklepie nie jest związana z zamiarem bezpośredniego zakupu. Klienci chętnie korzystają z oferty wielokanałowej sprzedaży, postrzegając sklepy stacjonarne jako jeden z elementów zakupowej układanki, opisywanej jako showrooming, ROTOPO (Research Online, Test Offline, Purchase Online) czy ROPO (Research Online, Purchase Offline). A jak będzie wyglądał handel w 2025 roku?

Według najnowszego badania* przeprowadzonego na zlecenie sieci Leroy Merlin Polska w ramach wdrożenia mobilnej platformy „Mobility” dedykowanej obsłudze sprzedażowej i budowaniu relacji z klientami w niedalekiej przyszłości rola sklepów stacjonarnych zmieni się, a sam fakt nabycia produktu w  sklepie nie będzie najważniejszym powodem do takich odwiedzin (wskazuje tak niecałe 1/3 badanych). 

W 2025 roku według własnych przewidywań konsumenci będą odwiedzać sklepy stacjonarne przede wszystkim, by na żywo obejrzeć produkt (odpowiedziało tak ponad 63% badanych) lub skorzystać z oferowanych na miejscu promocji (nieco ponad 34% wskazań). To dwie korzyści, które jeszcze długo będą stanowić o sile i wartości sklepów stacjonarnych, a które uzupełniają – możliwość zasięgnięcia porady bezpośrednio u sprzedawcy czy porównania produktów.

Zakupy przyszłości będą w dużej mierze hybrydowe, jednak można sklasyfikować je za pomocą kilku stałych schematów. Sprzedawcy coraz częściej będą musieli zmierzyć się ze zjawiskami takimi jak ROTOPO, ROPO i showrooming. 17,5% ankietowanych wskazuje, że w trakcie zakupów w przyszłości będzie działać według schematu ROTOPO (Research Online, Test Offline, Purchase Online). Taktyka ta zakłada wyszukanie produktów w internecie, sprawdzenie ich w sklepie stacjonarnym oraz dokonania zakupu w sklepie on-line. Ta sama liczba badanych – 17,5% – opowiada się za ROPO (Research Online, Purchase Offline). Według tej ścieżki zakupowej najpierw należy znaleźć produkt w sieci, a następnie zakupić go w sklepie stacjonarnym. Nieco mniejszą popularnością cieszy się tzw. showrooming – 15% ankietowanych uważa, że w trakcie zakupów najpierw będzie oglądać produkty w sklepach stacjonarnych a następnie kupować je w sieci. Tym samym ponad 2/3 badanych (67,4%) wskazuje na istotną rolę sklepów stacjonarnych w procesie zakupów w przyszłości.

W przyszłości handlowcy staną przed jeszcze jednym nie lada wyzwaniem – ponad połowa badanych przyznała, że w 2025 roku będzie oczekiwać od sprzedawców sklepów stacjonarnych uzyskania dodatkowych korzyści z zakupów. 40% ankietowanych stwierdziło, że klient przyszłości będzie wymagał od sprzedawcy większej pomocy w szybkiej realizacji zakupów oraz uzyskania od niego informacji, których nie znajdzie w internecie czy gazetce promocyjnej. 1/3 badanych uważa, że sprzedawca w sklepie przyszłości stanie się ekspertem – to on zweryfikuje informacje o produkcie pochodzące z internetu czy z ust znajomych. Te oczekiwania klientów wpłyną na przedefiniowanie roli sprzedawcy, któremu bliżej będzie do doradcy czy konsultanta sprzedaży.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Mariusz 16.03.2017

    Czekają nas duże zmiany w handlu, trzeba pomyśleć o zmniejszeniu drogich powierzchni sprzedaży na rzecz tańszych magazynów w których będzie czekał towar żeby dostarczyć go klientowi.Sklepy w mojej branży wyposażenia wnętrz już pomału stają się wzorcowniami. No i koszty i jeszcze raz koszty których bardzo trzeba będzie pilnować bo marża na popularnych towarach będzie nieduża .

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.