16.04.2023/16:28

Jakie produkty rolne nadal można przywozić do Polski z Ukrainy i co zawiera podpunkt „pozostałe produkty”?

Wykaz produktów rolnych, których nie można wwozić z Ukrainy do Polski zawiera aż 18 podpunktów. Ministerstwo Rozwoju wyszczególniło m.in. zboża, cukier, owoce, warzywa, mięso wołowe, wieprzowe, drób, produkty mleczne i jaja. Na liście znajduje się również kategoria „pozostałe produkty”. Co zawiera?

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich
W ramach Prenumeraty WH Plus także:
  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET
Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Nickt 22.04.2023

    Nie tylko cukier płynął, ale także mąka, olej, jajka, kawa, herbata, ryż, itd. Wszystko za śmieszne pieniądze. Spekulanci mieli i dalej mają żniwa, ludzie są dojeni jak nigdy nie byli od 30 lat, a rząd - milczy i liczy słupki wyborcze. Tylko to się liczy dla nich.

  • żal 17.04.2023

    Nawet cukier z Ukrainy płynął do Polski? To jakim prawem taki drogi był i jest w sklepach? To jest chory skandal normalnie. To mi śmierdzi wielką aferą bo ludziom wmawiano drożyznę, a tymczasem wszystko priortytetowo, za grosze wjeżdżało z Ukrainy bez jakichkolwiek ceł, limitów, itp. Chore, naprawdę chore, jeszcze trochę to by nam gospodarkę zaorali doszczętnie i uzależnili od swoich produktów. Jak to możliwe, że rząd tego wszystkiego nie widzi? Kto za to odpowiada? Po czyjej stronie stoi ten rząd i czyje interesy reprezentuje?

  • asdfasd 17.04.2023

    Ciekawe dlaczego zakazano importu z Ukrainy octu, karmy dla zwierząt, kawy, herbaty etc? Jakaś logika w tym jest czy działanie na pokaz z wiedzą że napewno padnie.

Zostaw komentarz Komentarz dodany pomyślnie - oczekuje na weryfikację

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.