25.08.2020/14:09

Jarosław Sobczyk, członek zarządu i dyrektor HR Jerónimo Martins Polska S.A.: Biedronka będzie musiała tak modyfikować stanowiska pracy, by dostosować je do zmian demograficznych

Pogarszająca się sytuacja na rynku pracy będzie miała coraz większy wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstw handlowych. Zachodzące zmiany wymusiły na spółce Jerónimo Martins Polska, do której należy sieć Biedronka m.in. modyfikację stanowisk pracy, by dostosować je do potrzeb osób z różnych kategorii wiekowych. Jarosław Sobczyk, dyrektor personalny i dyrektor personalny JMP wskazuje, że firma będzie musiała kontynuować podobne działania w przyszłości.

- W związku z tym, że zatrudniamy ok. 70 tys. osób, zmiany na rynku pracy są zmianami, które dzieją się w Biedronce. Tym samym widzimy, że na wielu rynkach lokalnych, szczególnie w dużych miastach, albo tam gdzie pojawiają się znaczne inwestycje, jest trudniej o pracowników. Dostrzegamy też związaną z tym większą rotację czy więcej nieobecności w pracy, co szczególnie negatywnie wpływa na organizację pracy całego zespołu w sklepie czy centrum dystrybucyjnym. Staramy się temu przeciwdziałać, konsekwentnie budując naszą pozycję jako solidnego pracodawcy, oferującego dobre środowisko pracy, atrakcyjne wynagrodzenie i wyjątkowo bogaty pakiet świadczeń, ale także ogromne możliwości rozwoju i awansu – komentuje Jarosław Sobczyk, członek zarządu i dyrektor personalny Jerónimo Martins Polska S.A.

I dodaje: - Staramy się przyciągnąć osoby zainteresowane związaniem się z firmą na dłużej, ale otwieramy się też na nowe grupy, w tym studentów czy osoby starsze poszukujące pracy w niepełnym wymiarze. W tym celu stworzyliśmy nowe stanowiska pracy – kasjera, który wyłącznie obsługuje klientów przy kasie, oraz pracownika sklepu zajmującego się głównie wypakowywaniem towarów na półki. Od zeszłego roku rekrutujemy też bezpośrednio Ukraińców. Kluczowe jest dla nas to, by zatrudnione osoby lubiły pracę z ludźmi i chciały być częścią naszego zespołu.

Jarosław Sobczyk, dyrektor personalny Jerónimo Martins Polska S.A. wskazuje, że jednym z największych wyzwań związanych z rynkiem pracy będą kwestie demograficzne,  w tym starzenie się społeczeństwa. - Nasz zespół jest na razie dość młody – średnia wieku to 37 lat, a średnia wieku menedżerów to 40 lat. Jako, że stawiamy na politykę awansu ludzi z wewnątrz organizacji, trafiają do nas głównie ludzie młodzi. Oczywiście mamy świadomość, że średnia wieku u nas będzie się podnosić. W związku z tym będzie rosła rola benefitów pozapłacowych związanych ze zdrowiem, w tym badań profilaktycznych. Już dziś rozwijamy ofertę świadczeń na wypadek długotrwałej choroby, a także wspieramy pierwszych biedronkowych emerytów – mówi Jarosław Sobczyk.

Dodaj komentarz

7 komentarzy

  • gość 30.08.2020

    Ściema, najpierw trzeba mieć odpowiednią ilość pracowników i i to dobrych takich którzy chcą pracować i oczywiście zapewnić dobre warunki pracy,płacy, szacunek i wyrozumiałość a nie orać starymi bo ci którzy teraz są zatrudniani to nawet na kasę się nie nadają.

  • gość 30.08.2020

    Ściema, najpierw trzeba mieć odpowiednią ilość pracowników i i to dobrych takich którzy chcą pracować i oczywiście zapewnić dobre warunki pracy,płacy, szacunek i wyrozumiałość a nie orać starymi bo ci którzy teraz są zatrudniani to nawet na kasę się nie nadają.

  • Sap 26.08.2020

    20 lat pracy dla biedronki,a kierownik informuje że W ocenie rocznej "poza oczekiwaniem "Czy jestem za stary?

  • Obserwator 26.08.2020

    To bardzo dobry kierunek. Ciekawe kiedy inne korporacje zrozumieją że pracownicy po 50 , 60 są bardzo przydatni . Mają wiedz , doświadczenie, są lojalni.

  • Obserwator 26.08.2020

    To bardzo dobry kierunek. Ciekawe kiedy inne korporacje zrozumieją że pracownicy po 50 , 60 są bardzo przydatni . Mają wiedz , doświadczenie, są lojalni.

  • Nie klam 25.08.2020

    Te, Pinokio, powiedz dlaczego biura regionu i cuw nie dostały podwyżek, a sklepy i magazyny dostały? Gdzie tu ta twoja równość?

  • Klient 25.08.2020

    Siema ściema. Budowanie wizerunku i tyle. W Biedronkach jest za mało pracowników. Stąd ten bajzel.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także