22.03.2016/13:12

Kilkukrotnie większe zakupy Polaków w przedświątecznym tygodniu

Z badania przeprowadzonego dla Tesco Polska przez SW Research wynika, że ponad 47 proc. Polaków zaczyna przygotowania do Wielkanocy na około tydzień wcześniej, a kolejne 24 proc. przygotowuje wszystko na ostatnią chwilę, czyli na kilka dni przed.

W większości polskich domów trwają przygotowania do Wielkanocy. Ich częścią są przedświąteczne zakupy produktów spożywczych, które znajdą się w tradycyjnym koszyczku i na wielkanocnym stole. Wzrost sprzedaży wybranych artykułów w sklepach Tesco w tym okresie sięga nawet kilkuset procent.

Z badania przeprowadzonego dla Tesco Polska przez SW Research wynika, że ponad 47% Polaków zaczyna przygotowania do Wielkanocy na około tydzień wcześniej, a kolejne 24% przygotowuje wszystko na ostatnią chwilę, czyli na kilka dni przed. Dlatego większość sklepów spożywczych przeżywa oblężenie właśnie w ostatnim przedświątecznym tygodniu.

W oparciu o zeszłoroczne wyniki sprzedaży Tesco szacuje, że tylko w ciągu Wielkiego Tygodnia w koszykach klientów sieci znajdziemy: ponad 4 miliony jajek, ponad pół miliona słoików majonezu, niemal 200 tysięcy gotowych pasztetów i wędzonek, 80 tysięcy sztuk babek i babeczek.

Wzrosty sprzedaży w okresie przedświątecznym są znaczące.  Królem sezonu jest majonez - kupujemy go nawet 4-5 razy więcej w porównaniu z tygodniami przedświątecznymi. Co ciekawe, aż 1/3 sprzedaży przypada na majonezy regionalne, co pokazuje nasze przywiązanie do lokalności i tradycji. Ponadto, w przedświątecznym tygodniu w koszykach klientów znajdziemy ponad 2 razy więcej gotowych pasztetów i ponad 3 razy więcej wędzonek. Rekordowy jest popyt na babki i babeczki – w Wielkim Tygodniu Polacy kupują ich w Tesco ponad 200 razy więcej niż w przed sezonem.

–  Z badań wynika, iż w tym tygodniu na przedświąteczne zakupy wybierze się prawdopodobnie około 70 proc. Polaków. Widzimy jak ważna jest oferta wielkanocna, dlatego stale urozmaicamy gamę produktów spożywczych. Na naszych półkach można znaleźć m.in. jaja z produkcji ekologicznej, regionalne majonezy z Kętrzyna i Świdnicy czy świeży drób – przepiórkę, kaczkę i perliczkę. Naszą markę własną finest rozszerzyliśmy niedawno o wiele wędzonek i pasztetów tworzonych według tradycyjnych polskich receptur - mówi Michał Sikora, rzecznik prasowy Tesco Polska.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.