07.11.2016/20:04

Kofola planuje wielką ofensywę w Polsce

Choć tegoroczne lato nie było idealne dla sprzedaży napojów bezalkoholowych, jak to było w ciągu ostatniego roku, Grupie Kofola udało się zwiększyć sprzedaż w Czechach, Słowacji i Słowenii o 9,4 %. Należy jednak dodać, że wynik całej grupy za 9 miesięcy br. był niższy o 2,4 proc. w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego.

\r\n\r\n

Choć tegoroczne lato nie było idealne dla sprzedaży napojów bezalkoholowych, jak to było w ciągu ostatniego roku, Grupie Kofola udało się zwiększyć sprzedaż w Czechach, Słowacji i Słowenii o 9,4 %. Należy jednak dodać, że wynik całej grupy za 9 miesięcy br. był niższy o 2,4 proc. w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego.

\r\n\r\n

\r\n

Firma Kofola zawarła umowę na zakup udziałów spółki Studenac w Chorwacji, co stanowi kolejny istotny krok w ekspansji firmy w regionie Adriatyku. Polski rynek, który obecnie jest dużym wyzwaniem dla Kofoli, jest świadkiem największej aktywności firmy w ciągu ostatnich czterech lat i planuje się tam wielką ofensywę.

W szczególności sytuacja w Polsce miała największy wpływ na wyniki gospodarcze Grupy; przychody spadły o 2,4 %, wskaźnik EBITDA o 13,9 %. Przedstawiciele firmy zakładają, że wyniki ekonomiczne dla całego roku będą na poziomie ubiegłego roku, dlatego postanowili wypłacić akcjonariuszom dywidendę w wysokości 156 mln CZK jeszcze w grudniu tego roku.

- Osiągnięty wynik EBITDA w wysokości 137,15 mln PLN spełnił nasze oczekiwania - mówi o sytuacji gospodarczej spółki Daniel Buryš, dyrektor finansowy Grupy Kofola. - Przypuszczamy, że wynik za cały rok będzie w okolicach poziomu ubiegłego roku, co oznacza 40,7 mln EUR z możliwym odchyleniem 5 %.

 Jest to jeden z powodów, dla których Kofola zamierza wypłacić dywidendę w wysokości 156 milionów CZK dla inwestorów. - Wzrost i stabilne przychody z tytułu dywidend to jest to, co chcemy prezentować naszym inwestorom teraz i w przyszłości - dodaje pan Daniel Buryš.

W Czechach i na Słowacji, pomimo przeciętnego lata, które nie przyniosło takiej ilości tropikalnych dni jak ostatnio, Grupa zwiększyła sprzedaż o 5 %. Wzrost został osiągnięty dzięki flagowej marce czyli marce Kofola, a także dzięki marce Rauch. Znaczący pozytywny wpływ na sprzedaż ma również marka Vinea, która porównując do ubiegłego roku wzrosła o 9 %. UGO nadal jest najszybciej rozwijającą się marką w portfelu, z wzrostem o 60% sprzedaży śródrocznej. Do tej pory możemy poszczycić się siecią 70 fresh barów, przy czym w przyszłym roku planowany jest rozwój sieci poprzez franchising.

W Polsce, Kofola jest obecnie najbardziej aktywna w okresie ostatnich lat. - Polski rynek nadal jest dość rozdrobniony. Ilość podmiotów konkurencyjnych powoduje ogromne parcie na marże. Wrażliwość konsumenta na ceny i wysokie wymagania dotyczące jakości stoją w dużym kontraście do tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni w innych rynkach - mówi o aktualnej sytuacji na polskim rynku Jiří Vlasák, dyrektor generalny HOOP Polska.

I dodaje: - W zmianach, przez które przechodzi rynek jednoznacznie dostrzegamy korzyści. Jednak cały proces przekształcenia spółki niesie ze sobą znaczne koszty restrukturyzacji, w postaci czy to inwestycji związanych z koncentracją produkcji, czy też jako utrata części wolumenu produkcji spowodowana zmianą polityki cenowej z naciskiem na wyższą marżę na kluczowych produktach lub przygotowanie kampanii marketingowej dla marki Hoop Cola na koniec roku.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.