11.03.2020/12:13

Kongres Mięsny 2020: Nie ma odwrotu od zdrowia i ekologii [RELACJA Z DEBATY]

O ekologicznych działaniach firm mięsnych, premiumizacji oraz wpływie trendu prozdrowotnego na sklepową ofertę mięsną rozmawiali podczas Kongresu Mięsnego 2020 uczestnicy debaty „Sektor mięsny stawia na ekologię, zdrowie i bezpieczeństwo”.

Jak podkreślił Tomasz Parzybut, dyrektor generalny Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP, największym problemem branży mięsnej w Polsce jest fakt, że mówi się obecnie o niej wiele nieprawdziwych rzeczy, a w rzeczywistości polskie produkty są zarówno zdrowe, jak i bezpieczne. Coraz bardziej świadomi konsumenci skrupulatnie czytają też etykiety. – Gorąco wierzę, że doczekamy sytuacji, która kilka lat temu miała miejsce w branży browarniczej – że konsumenci nie będą patrzyli tylko na cenę, ale przede wszystkim na jakość. Prawda jest taka, że mamy w Polsce wiele wyjątkowych produktów mięsnych – powiedział prelegent. Alicja Kosmala-Protorska, dyrektor w firmie Tako, podkreśliła, że dla producentów dostarczenie wysokiej jakości zdrowych produktów wiąże się przede wszystkim z wydłużeniem całego procesu produkcyjnego – począwszy od przygotowania farszów, przez peklowanie, na obróbce termicznej skończywszy. – Nie możemy go przyspieszyć, ponieważ stracimy smak. Sama tylko obróbka termiczna mięsa, przy użyciu naturalnych substancji, wydłuża się nawet o 30% ¬– powiedziała ekspertka. Niemniej jednak zapotrzebowanie na tego typu asortyment rośnie. – Do swoich sklepów wprowadziliśmy markę Zielona Kraina. Jej sprzedaż rośnie z dnia na dzień. Dziś odpowiada za blisko 20% sprzedaży w kategorii wędlin. A jeszcze kilka lat temu wydawało się, że będzie to produkt niszowy – mówiła Ewa Matysiak, prezes firmy Artek, która jest właścicielem m.in. sieci sklepów mięsnych Żubr.

Mimo że producenci mięsa nieustannie starają się czyścić etykiety i poprawiać skład swoich wyrobów, część konsumentów decyduje się ograniczyć jego spożywanie. Blisko 40% z nich robi to ze względów zdrowotnych. – To tylko deklaracja, ale pokazuje pewne zmiany. Konsumenci poszukują przede wszystkim produktów o wysokiej zawartości mięsa. Ważne jest również rodzime pochodzenie. W umysłach konsumentów polskie pochodzenie bardzo dobrze się kojarzy. Konsumenci nigdy z mięsa nie zrezygnują. Będą jedli go nieco mniej, ale będzie ono dużo lepsze – podkreśliła Honorata Jarocka, senior food nad drink analyst w firmie Mintel.  Za wzrostem ilości sprzedaży produktów mięsnych premium idzie także rosnąca popularność roślinnych substytutów mięsa. – To kategoria, która dopiero się tworzy. W całej Europie kategoria substytutów mięsa jest obecnie warta około 1,2 mld euro i cały czas się rozwija. Świadczy o tym chociażby fakt, że sieci handlowe wprowadzają na półki tego typu produkty marek własnych – mówił podczas debaty Maciej Otrębski, strategic partnership manager w kampanii „Roślinnie jemy”.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.