13.02.2022/11:14

Konsumenci z „pokolenia Z” szukają autentyczności w markach, które kupują. Chętnie skorzystają też z promocji

Firma Campaign Monitor przeprowadziła badanie wśród 300 przedstawicieli „pokolenia Z” w wieku od 14 do 26 lat, aby poznać ich opinie i oczekiwania wobec przedsiębiorstw. Okazuje się, że liczy się przede wszystkim autentyczność oraz wartości, z którymi będą mogli się utożsamiać.

Z badań, które przywołuje portal businessinsider.com.pl, wynika, że młodzi ludzie często korzystają z poczty e-mail i sprawdzają ją kilka razy w ciągu dnia – taką odpowiedź deklarowało 58 proc. z nich. Na skrzynki osób z pokolenia Z trafia dziennie do 5 maili (37,4 proc.) lub 6-20 (29,5 proc.). Jak podkreślają autorzy badania, teoretycznie e-mail byłby świetnym sposobem dotarcia do „pokolenia Z” i nowoczesnych konsumentów. Powinny one jednak spełniać konkretne kryteria.

Muszą one przede wszystkim przynosić autentyczność i być konkretne. Młodym konsumentom nie wystarczy powiedzieć, co zdaniem firmy powinni wiedzieć o produkcie lub usłudze, by dokonali zakupu. Trzeba zatroszczyć się o autentyczne budowanie relacji na styku klient-marka. Przedstawiciele pokolenia Z bardziej niż inne pokolenia chcą wiedzieć, czy marka będzie pasować do ich własnej tożsamości i wyznawanych wartości.

Konsumenci z „pokolenia Z” mają też dużą wiedzę i świadomość z zakresu ekologii i dbania o środowisko. To powoduje, że nie trafia już do nich tzw. fast fashion, czyli odzież kupowana w niskiej cenie i na kilka wyjść, by później ją sprzedać lub wyrzucić — i kupić kolejną. Młodzi przekonują się, by kupować mniej, ale lepszej jakości i na dłużej.

Co istotne, młodzi konsumenci doceniają również to, że marka angażuje się w działalność społeczną. Chętniej kupią jej produkty, jeżeli będą wyznawać tożsame wartości. „Zetki” są jednak czujne i szybko demaskują marki, które jedynie udają, że pewne wartości są im bliskie.

Jak zwraca uwagę businessinsider.com.pl., młodzi konsumenci informacje zdobywają przede wszystkim przy pomocy mediów społecznościowych. Organizacja Response Media w raporcie "Generation Z — The Newest Generation" podaje, że na Intagramie szukają oni czegoś, do czego mogą aspirować. Snapchat czy TikTok to miejsce do dzielenia się prawdziwymi, autentycznymi chwilami. Z kolei na Twitterze i Facebooku szukają aktualnych informacji. Eksperci podkreślają, że do budowy autentyczności potrzebna jest obecność w każdym z tych miejsc.

„Zetki” zwracają również uwagę na promocje, ale nie są one dla nich decydującym czynnikiem wyboru marki. Ze wspomnianego badania Campaign Monitor wynika, że jeśli w tytule e-maila pojawi się informacja o rabacie z konkretną wartością (np. "taniej o 30 proc."), szansa na otwarcie wiadomości wzrasta u "zetki" o 68 proc. Z badania wynika również, że 83,3 proc. badanych najchętniej otrzymywałoby od swoich ulubionych marek promocje i specjalne rabaty, natomiast 44,3 proc. opowiedziało się za rekomendacjami produktów.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także