23.12.2020/08:38

Koronawirus mocno miesza na rynku pracy - skala zwolnień grupowych przekroczyła 70 tys. osób

Na koniec listopada liczba osób objętych zwolnieniami grupowymi zgłoszonymi do urzędów pracy przekroczyła 70 tys. To ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej. Do podwyższenia statystyk w tym zakresie znacząco przyczynił się handel, w tym m.in. sieć Tesco.

W samym tylko listopadzie pracodawcy w całej Polsce zgłosili zamiar zwolnienia grupowo 3 tys. osób – wynika z danych udostępnionych „Rzeczpospolitej" przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Co prawda, w porównaniu z październikiem jest to liczba ponad dwukrotnie niższa, ale też ponad dwa razy wyższa niż w listopadzie 2019. Podobne proporcje widać w całym 2020 r.: skala zwolnień grupowych zgłoszonych do końca listopada była ponad dwa razy większa niż w ciągu 12 miesięcy zeszłego roku. 

Jak pisze „Rzeczpospolita”, tak drastyczny wzrost zgłoszeń w dużych firmach (bo to głównie one zwalniają grupowo) nie przełożył się jednak na razie na znaczące zwiększenie faktycznych cięć zatrudnienia. W ciągu 11 miesięcy tego roku w ramach grupowych zwolnień pracę straciło 27,2 tys., a więc o 28 proc. więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku. Ministerstwo Rozwoju zwraca też uwagę, że cześć zgłoszeń zwolnień grupowych (co trzecie w listopadzie) wiąże się ze zmianą warunków pracy lub płacy.

Podobnie jak w poprzednich latach, również w 2020 r. największe plany zwolnień grupowych zgłaszały firmy zlokalizowane na Mazowszu, a konkretnie w Warszawie, gdzie siedzibę ma wiele ogólnopolskich firm. Tutaj więc zgłaszają plany zwolnień obejmujących cały kraj. Część z nich ogranicza zatrudnienie w ramach procesów restrukturyzacyjnych rozpoczętych jeszcze przed pandemią. W tej grupie są np. banki, które od kilku lat są w czołówce zwolnień grupowych. W tym roku statystyki podwyższył np. Santander Bank Polska, który w październiku poinformował o planach zwolnień grupowych rzędu 2 tys. osób do końca 2022 r. Obok banków w czołówce zgłaszanych zwolnień był w tym roku handel (do czego przyczyniła się m.in. sieć Tesco) i zdławiony przez pandemię transport.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także