28.05.2019/18:01

KRFMCG: Szybciej i sprawniej. Jak zbudować solidny łańcuch dostaw w dobie omnichannel?

Branża handlowa i logistyczna ma coraz to bardziej zaawansowane systemy technologiczne, które generują potężną ilość danych. To szansa dla usprawnienia procesów logistycznych, jeśli tylko firmy właściwie je zinterpretują i nie dadzą się pokonać przez rosnące koszty dostaw czy pracowników - wynika z debaty "Łańcuch dostaw w dobie omnichannel. Wyzwania i zagrożenia", zorganizowanej podczas 12. Kongresu Rynku FMCG.

W 2016 roku Grupa Muszkieterów uruchomiła nowe centrum logistyczne dla supermarketów spożywczych Intermarche. To inwestycja, która mocno przyczyniła się do rozwoju firmy. - Dzisiaj tak naprawdę konkurujemy łańcuchem dostaw. Musimy bardzo szybko reagować na zmiany zapotrzebowań klientów - powiedział Dariusz Kierski, dyrektor logistyki, Grupa Muszkieterów.

Jak zaznaczył Dariusz Kierski, towar na półce musi się znaleźć niezależnie od okoliczności. - Nowe centrum logistyczne dało nam większe możliwości przy dopasowaniu usług do potrzeb klientów. Także koncept drive. Te narzędzia pozwalają zoptymalizować łańcuch dostaw - dodał.

- Nowoczesne narzędzia są podstawą do tego, by utrzymać konkurencyjność firmy - zaznaczył Andrzej Kraszewski, prezes zarządu, Ren. Według Andrzeja Kraszewskiego, inwestycje w nowe systemy są niezbędne, by co najmniej zachować pozycję na rynku.

- Z tym wiąże się drugi problem - zaznaczył prezes firmy Ren. - Gromadzimy olbrzymią ilość danych. Musimy je zrozumieć i wyciągnąć z nich takie logiczne wnioski, by te pozwoliły jeszcze bardziej zoptymalizować sposób naszego działania - dodał.

Ważnym tematem w ostatnich miesiącach było zakończenie współpracy sieci Orlen i Eurocash. Zapytany o znaczenie takiego kroku dla branży paliwowej Piotr Stawski, szef Biura Sklepów i Usług, Lotos Paliwa uznał, że będzie to duże wyzwanie dla sieci. - Będziemy odchodzić od kwestii przygotowywania zamówień przez osoby prowadzące stacje, a będzie się to opierało na analizach, na zaawansowanych algorytmach, które będą się uczyły, jak przygotowywać zamówienia. Rolą ajenta będzie określenie w kalendarzu elektronicznych indywidualnych wydarzeń dla stacji - powiedział.

Jak zaznaczył, dzięki takiemu systemowi część logistyczna może być konkurencyjna na rynku.

Innym wyzwaniem jest kwestia dopasowania łańcucha dostaw do ekspansji firm z branży horeca. - Prowadzimy takie usługi od lat. Zarówno dla punktów żywienia, jak i dużych restauracji. Realizujemy takie dostawy w 24 miejscach w Polsce i robimy to z naszych sklepów - tłumaczył Jerzy Cichostępski, Supply Chain and Food Service Delivery Operations Director w Makro Cash and Carry Poland.

Wraz z rozwojem rynku horeca niezbędne jest inwestowanie w dedykowane systemy logistyczne. - Tworzymy trzy, dedykowane centra logistyczne, z których dwa już działają. Dzięki temu mamy lepszą jakość dostaw. Zawsze istnieje choroba wieku dziecięcego, ale po okresie rozruchowym zadowolenie klientów i akceptacja usługi rośnie. Ten moment mamy już za sobą. Widzimy zainteresowanie klientów - dodał Cichostępski. Makro zauważył już pozytywny wpływ nowego modelu np. na współpracę z branża horeca we Wrocławiu.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.