21.10.2013/17:40

LEDI - nowa sieć EKO HOLDINGU

EKO Holding, przejęty niedawno przez fundusz inwestycyjny Advent International, uruchomił nową sieć detaliczną. To unikalny format, łączący dyskontowy system działania z bogatym asortymentem, typowym dla supermarketów. Czy taki zabieg pomoże odnieść sukces?

Dewiza sieci brzmi „tanio i świeżo”, co dodatkowo podkreśla slogan „Ledi jest tańszy”. To nowatorski format – przekonuje osoba z kierownictwa EKO Holdingu. Pierwsza placówka wystartowała pod koniec czerwca w Pleszewie koło Kalisza.

Wędliny na wagę robią różnicę

W sklepach Ledi klienci mogą liczyć na szeroki wybór produktów nabiałowych oraz krajowych marek. Codziennie dostępne jest świeże pieczywo, pochodzące z własnego wypieku, oraz owoce i warzywa, głównie od polskich dostawców. Asortyment artykułów spożywczych uzupełnia podstawowy wybór środków chemicznych, kosmetyków oraz parafarmaceutyków. Na razie w sklepach nie ma produktów marek własnych, ale pojawią się w sprzedaży do końca br. – Akcesoria AGD oraz artykuły przemysłowe oferujemy obecnie tylko jako asortyment akcyjny. Serce sklepu stanowi tradycyjna lada z mięsem i wędlinami, odróżniająca nas od pozostałych dyskontów. To w niej klienci znajdą starannie wyselekcjonowane produkty, których ekspozycja ułatwia dokonanie wyboru – mówi przedstawiciel EKO Holdingu. W przeciwieństwie do Biedronki, Lidla i Netto, w Ledi klienci kupią mięso i wędliny na wagę. Ta kluczowa różnica sprawia, iż mówimy o nowym formacie sklepów.
Dariusz Kalinowski, prezes Emperii Holding, podkreślał przy okazji niedawnej prezentacji nowego layoutu Stokrotek, że wędliny i mięso na wagę to jedna z najważniejszych przewag konkurencyjnych supermarketu nad dyskontem. Czy nowa sieć EKO Holdingu jest sygnałem, że ten stan rzeczy wkrótce się zmieni? W Ledi lada mięsna ma przeciętnie 7­‑8 metrów długości i mieści około 150 indeksów. Sklepy zaopatrywane są poprzez magazyn centralny. – W przypadku owoców i warzyw oraz mięsa i wędlin, dla zapewnienia najwyższej jakości, skracamy odległości i korzystamy z dystrybucji z wykorzystaniem lokalnych dostawców – informuje przedstawiciel EKO Holdingu.

Na celowniku małe i średnie miasta

– Sklepy Ledi usytuowane są w okolicach osiedli, po drodze do domu, a dzięki optymalnemu zagospodarowaniu przestrzeni kupujący mogą zrobić w nich szybkie zakupy. Chcemy być blisko klientów, dlatego interesują nas również lokale w galeriach oraz pasażach handlowych i nie ma tu znaczenia wielkość miejscowości – zaznacza nasz rozmówca. Największe miasto, w jakim działa Ledi, to Opole zamieszkałe przez ponad 120 000 osób. Najmniejsza zaś jest Przytoczna – wieś licząca niespełna 2500 mieszkańców. Są to jednak wyjątki – placówki Ledi działają głównie w małych i średnich miastach, w których mieszka od 10 000 do 50 000 osób. Średnia, a zarazem optymalna powierzchnia, umożliwiająca realizację konceptu, to 450­‑500 mkw. W przeciwieństwie do Biedronki, w Ledi klienci mogą robić zakupy, posługując się kartami płatniczymi.

Franczyzy nie ma w planach

Na początku października placówki nowej sieci działały w województwach: wielkopolskim (5 sklepów), lubuskim (4), opolskim (3), dolnośląskim (2), podkarpackim (1), małopolskim (1) i śląskim (1). Ich zasięg terytorialny pokrywa się więc w większości z zasięgiem supermarketów EKO. – Nie obawiamy się, że Ledi będzie odbierać klientów EKO, bo to zupełnie inne koncepty sklepów. Do końca roku powstaną kolejne placówki. Zakładamy dynamiczny rozwój na terenie całej Polski, który pozwoli Ledi stać się rozpoznawalną i silną marką. Na razie zamierzamy skoncentrować się na południowej i zachodniej części kraju – zapowiada nasz rozmówca. Wszystkie dotychczas uruchomione obiekty są sklepami własnymi, a spółka nie planuje rozwoju w systemie franczyzowym.








Sebastian Szczepaniak


Wiadomości Handlowe, Nr 10 (129) Październik 2013

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • cezi 22.03.2019

    A co z Ledi w Częstochowie?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.