26.06.2018/10:56

Magda Gessler kończy z biznesem parówkowym

Parówki marki Besos, stworzonej i promowanej przez Magdę Gessler, znikają po niecałych dwóch latach z rynku - donosi "Fakt". Zdaniem gazety powód jest prozaiczny: produkty zalegały na półkach sklepowych.

"Fakt" przypomina, że w 2016 r. gwiazda "Kuchennych rewolucji" zapowiadała chęć podboju rynku mięsno-wędliniarskiego. Rozpoczęło się od parówek i wędlin, produkowanych przez Peklimar, a w przyszłości planowano poszerzyć asortyment marki o inne wyroby. Oprócz tego Gessler chciała sprzedawać do sklepów m.in. chrzan czy oliwę sygnowaną jej nazwiskiem.

Źródło "Faktu" twierdził, że produkty Gessler "były za drogie i szybko znudziły się ludziom", "nie sprzedawały się i się psuły", przez co biznes przestał się opłacać. Dziennik cytuje wypowiedź Aleksandry Skwarek, menedżerki Gessler, z której wynika, że współpraca Gessler z producentem wędlin w przyszłości nie jest wykluczona.

Czytaj więcej w "Fakcie".

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.