28.04.2017/15:38

Małpka oferuje 7,5 tys. zł miesięcznie dla nowych ajentów

Na "stabilną pensję" w wysokości minimum 7500 zł brutto miesięcznie liczyć będą mogły osoby, które nawiążą współpracę ze spółką Małpka i poprowadzą sklep MExpress. Firma liczy na to, że poprzez zaoferowanie takiego wynagrodzenia uda się jej przyciągnąć wystarczająco dużo chętnych, aby do końca roku otworzyć kilkadziesiąt nowych placówek pod takim szyldem.

Małpka swoim potencjalnym "partnerom prowadzącym sklep" (tak w ogłoszeniach o pracę nazywani są ajenci) oferuje ponadto system premiowy, dodatkowe wynagrodzenie za przekroczenie progu obrotowego, pakiet szkoleń, jak również wsparcie techniczne i marketingowe.

Przypomnijmy, kontrolowana przez fundusz PineBridge Małpka przechodzi aktualnie wymianę wszystkich szyldów Małpka Express na MExpress. Proces ten, obejmujący blisko 250 sklepów, ma się zakończyć w ciągu dwóch-trzech lat. Placówek z logo MExpress działa obecnie kilkanaście. Wszystkie nowe sklepy, które spółka zamierza w przyszłości otwierać, będą uruchamiane już pod nowym szyldem.

Jak deklarował na jesieni ub.r. w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Janusz Lella, prezes Małpki, spółka liczy na to, że do końca roku uda jej się rozrosnąć do minimum 317 sklepów. To tyle, ile działało w sieci w momencie, gdy była ona sprzedawana przez poprzedniego właściciela, Czerwoną Torebkę. PineBridge, gdy przejęło kontrolę nad Małpką, zmuszone było do zamknięcia 60 najsłabiej rokujących placówek.

Czytaj także:
Janusz Lella, prezes firmy Małpka - pełny wywiad

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.