13.10.2020/11:46

Marc Dherment, Grupa Muszkieterów: wierzymy w format supermarketu, nie ścigamy się z dyskontami

Marc Dherment, Dyrektor Generalny ITM Polska mówił podczas RFC2020 o strategii asortymentowej sieci Intermarche oraz zdradził,  czy pandemia koronawirusa miała wpływ na jej kształtowanie.

- Jest wiele czynników, które wpływają na wybory klientów. Bylibyśmy bardzo aroganccy, gdybyśmy mówili, że wiemy, jakie zmiany w ich zachowaniu nastąpią. Z jednej strony mamy globalną niepewność związaną z koronawirusem, klienci będą szukać oszczędności, ale czy w każdym aspekcie życia? Część wydatków w zasadzie przestała istnieć – widzimy to po branży HoReCa, turystyce, rozrywce – tłumaczył Dherment i wskazywał, że wbrew pozorom COVID-19 wcale nie musi być głównym czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe, a tym bardziej na długotrwałe strategie asortymentowe. - Odróżniłbym zmiany długoterminowe i te spowodowane koronawirusem – podsumował.

- Klient jest online, offline, może porównywać oferty i dokonywać wyboru. Na pewno retailerzy, którzy będą mogli odpowiedzieć na potrzeby klientów, to ci, którzy będą wzbudzać zaufanie – prognozuje szef Grupy Muszkieterów. Nie da się jednak w konkurencji z innymi sieciami uciec od wojny cenowej. - Widać dziś to zjawisko powrotu do wojny cenowej, ale nie wiemy, czy to klucz do serca klientów. Czy cena stanie się królem? Nie znam na to pytanie odpowiedzi. Na pewno nikt nie chce oddawać pola konkurencji. Ale walka o ceny nie oznacza walki za wszelką cenę. Przede wszystkim musimy spełniać oczekiwania klientów – definiuje balans między ceną a jakością Marc Dherment.

Szef Grupy Muszkieterów zdradził także, że nie widzi w strukturze sprzedaży znacznego wzrostu udziału marek własnych w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Intermarche rozpoczęło jakiś czas temu duże uporządkowanie marek własnych - Pozbyliśmy się tych, które cieszyły się mniejszą popularnością – zdradził Dherment i zapowiedział, że Intermarche chce na marki własne stawiać, ale nie zamierza ścigać się w tym segmencie z dyskontami. - Przyrost sprzedaży marek własnych na rynku jest przede wszystkim skutkiem przyrostu segmentu dyskontów. One też najbardziej skorzystały na pandemii. Progresja marki własnej na polskim rynku ma swoje korzenie w dyskontach, w których stanowi ok. 60-70 proc. oferty i udziału w obrocie. U nas takich wzrostów w markach własnych nie widać. Nasz udział jest statystycznie dobry, ale nie powstrzyma nas przed tym, żeby starać się o jego zwiększenie w kolejnych miesiącach – zapowiedział.

Według szefa Grupy MuszkieterówCOVID-19 nie jest elementem, który wymusił na sieci gwałtowne ruchy asortymentowe, po prostu przyśpieszył zachodzące od dawna procesy. - Widać, że klienci coraz bardziej dbają o prozdrowotne, wartościowe zakupy, o higienę i bezpieczeństwo zakupów. Na pewno chcemy budować zrównoważony model asortymentu. Czyściliśmy asortyment nie po to, aby pozbawić klientów wyboru i równać do dyskontów, ale po to, aby zapewnić szerokość oferty. Wierzymy w format supermarketu – zapewnił Dherment.

Partnerzy Retail & FMCG Congress Poland & CEE (wiadomoscihandlowe.pl)

 

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • 12345 14.10.2020

    Dzisiaj wszystkie dyskonty idą w stronę supermarketu. Wystarczy sobie porównać dzisiejszą ofertę Biedronki do tej sprzed 10 lat. Różnica pomiędzy Intermarche a topowymi dyskontami jest w sile zakupowej. Biedronka czy Lidl poszerzają asortyment i mogą zachować przy tym niskie ceny, Intermarche nie ma na to szans. Przespali swoją szansę. Sieć z 200 sklepami to trzecia liga.

  • Klient 14.10.2020

    A kiedy kasy samoobslugowe?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także