17.08.2017/12:20

Maspex odbiera Kubusia agencji J.Walter Thompson

Po rezygnacji ze współpracy przy reklamie marki Tiger firma Maspex odebrała agencji J. Walter Thompson Group Poland także obsługę marketingową marki Kubuś – informuje portal Wirtualnemedia.pl. To nie koniec kłopotów agencji. Wczoraj straciła kolejnego klienta.

Po fatalnej wpadce z akcją reklamową marki Tiger Energy Drink na Instagramie – którą prezes Maspexu Krzysztof Pawiński nazwał „największym kryzysem wizerunkowym w historii firmy”, Grupa Maspex Wadowice zerwała kontrakt na obsługę Tigera z agencją J. Walter Thompson. Obecnie największy polski koncern spożywczy zrezygnował także ze współpracy z JWT w zakresie obsługi marki Kubuś na Facebooku – informuje portal Wirtualnemedia.pl.

Agencja zdobyła zlecenie na obsługę Kubusia w wyniku rozstrzygniętego przetargu ogłoszonego przez Maspex. Po zaledwie dwóch tygodniach współpracy koncern wypowiedział agencji umowę także w tym zakresie. Fakt ten potwierdziła portalowi Wirtualnemedia.pl Dorota Liszka, manager ds. komunikacji korporacyjnej w Grupie Maspex, która przyznała, że obsługa kontraktu została przekazana innej firmie startującej w przetargu, jednak nie ujawniła jej nazwy.

Agencja J. Walter Thompson ma też inne kłopoty. Jak się dowiedział portal Press, wczoraj straciła ona także kontrakt z firmą Mazda.

Przypomnijmy: 1 sierpnia, czyli w Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego, na profilu marki Tiger w serwisie Instagram umieszczona została grafika z wyciągniętym środkowym palcem i napisem "Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie!". Obok napisu umieszczona została puszka napoju Tiger. Grafika wywołała lawinę negatywnych komentarzy w internecie.

Burza wokół reklamy wybuchła 9 sierpnia. Już dzień później, w ramach zadośćuczynienia za popełniony błąd, firma Maspex podjęła decyzję o przekazaniu 500 tys. zł na pomoc żyjącym powstańcom warszawskim. Kwota została przekazana w ramach zbiórki "Pomoc dla Powstańców”, organizowanej przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. Prezes Pawiński zadeklarował także na Twitterze wsparcie dla programu edukacyjnego dotyczącego Powstania Warszawskiego.

– Jestem zszokowany reklamą Tigera. Brak mi słów. Jako współwłaścicielowi firmy produkującej Tigera jest mi po prostu wstyd – napisał na Twitterze Krzysztof Pawiński, prezes Grupy Maspex.

11 sierpnia firma Maspex Wadowice rozwiązała umowę z agencją J. Walter Thompson Group Poland. Tego samego dnia radni z Warszawy poinformowali, że zamierzają złożyć do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa znieważenia narodu polskiego w związku z kontrowersyjną reklamą marki Tiger w serwisie Instagram.

Do decyzji warszawskich radnych odniosło się Biuro Prasowe Grupy Maspex: „Od początku tej sytuacji nie uchylaliśmy i nie uchylamy się od odpowiedzialności. Wszyscy w tym kraju podlegają ocenie prawa. To sytuacja, która nie powinna była się wydarzyć, ale się wydarzyła. Bierzemy za nią pełną odpowiedzialność. Zdarzenie naganne, które jest efektem braku wystarczającej kontroli i procedur oraz błędu ludzkiego, natomiast nie jest odzwierciedleniem naszych postaw życiowych.” – poinformowało Biuro Prasowe Grupy Maspex.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Tygrys 18.08.2017

    A czy przypadkiem zarząd firmy zlecającej przygotowanie kampanii reklamowej nie powinien ostatecznie akceptować tego rodzaju reklamy. Pewnie zaakceptował.....

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.