07.04.2017/09:29

Morawiecki chce zmian w składkach ZUS dla mikrofirm. Przedsiębiorcy biją brawo

Wicepremier Mateusz Morawiecki chce uelastycznić i urealnić wysokość składek na ZUS, płaconych przez mikroprzedsiębiorców. Mają być niższe dla firm osiągających przychód miesięczny poniżej 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia. Przedsiębiorcy z ZPP dziękują za reformę „barbarzyńskiego systemu”.

Projektowane zmiany obniżają wysokość składek na ubezpieczenia społeczne dla przedsiębiorców osiągających miesięczny przychód w wysokości mniejszej niż 2,5-krotność minimalnego wynagrodzenia, czyli obecnie 5 tys. zł. Podstawa wymiaru składek będzie proporcjonalna do przychodu, tak aby w momencie osiągnięcia progu równała się ona obecnej, tj. 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia za pracę.

Projekt ustawy powstał w Ministerstwie Rozwoju przy wykorzystaniu założeń przedstawionych przez Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego pod przewodnictwem posła Adama Abramowicza.

Obecnie obciążenie mikrofirm, które mają miesięczny przychód niższy niż 2,5-krotność płacy minimalnej, jest nieproporcjonalnie duże, dlatego część z nich rezygnuje z prowadzenia działalności gospodarczej, najczęściej po 24 miesiącach, gdy tracą oni prawo do korzystania tzw. małego ZUSu.

– Najważniejsza zasada, którą przyjęliśmy projektując nowe przepisy brzmi: żaden przedsiębiorca nie straci na tej regulacji. Wszystkie dotychczasowe przywileje pozostaną w mocy, a ci, którzy będą chcieli skorzystać z nowych rozwiązań, będą to mogli zrobić dobrowolnie. W szczególności dotyczy to przewidzianej w Konstytucji Biznesu ulgi na start oraz możliwości skorzystania z obniżonej przez pierwsze 24 miesiące podstawy wymiaru składek  – podkreśla wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

Nowe rozwiązania obejmą ok. 325 tys. firm, z czego ok. 187 tys. nie może obecnie skorzystać z preferencyjnej podstawy wymiaru. Na niższe obciążenie może liczyć ponad 10% osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą.

– Składki na ubezpieczenia społeczne w stałej kwocie dla każdego przedsiębiorcy to poważna bariera dla tysięcy mikrofirm. Chcemy pozwolić na rozwój każdemu, nawet tym najmniejszym i dlatego planujemy zmianę, która wprowadzi sprawiedliwe rozwiązania oraz zachęci do wyjścia z szarej strefy  – mówi wicepremier Morawiecki.

Nowe rozwiązania bardzo ucieszyły przedsiębiorców. Cezary Kaźmierczak, Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wystosował specjalny komunikat, w którym gorąco dziękuje premier Szydło i wicepremierowi Morawieckiemu za to, że „zdecydowali się zreformować ten barbarzyński system”.

„Obecny system odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne przez osoby prowadzące działalność gospodarczą był już wielokrotnie krytykowany, zarówno przez ZPP, jak i inne podmioty uczestniczące w debacie publicznej. Konieczność comiesięcznego odprowadzania określonej z góry, wysokiej kwoty, niezależnej od osiągniętych przychodów, jest skrajnie niesprawiedliwa i hamuje przedsiębiorczość Polaków” – czytamy w komunikacie.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Kilowat 10.04.2017

    Panie Cezary - czy przesiadł się już Pan na polski samochód elektryczny ?

  • kolo 10.04.2017

    kupowania suwerena ciąg dalszy... jakie to teraz będzie proste - mówię w zusie, że nie miałem dochodu i nie płacę! - żyć nie umierać, "wychodzenie z szarej strefy" ;-))) koń by się uśmiał

  • sondor 09.04.2017

    Mniejsza składka ZUS przy tym samym systemie emerytalnym, to w przyszłości mniejsza emerytura. O tym już "łaskawcy" nie wspominają - dlaczego, dlatego że to dla nich byłoby bardzo niewygodne - jeszcze jeden kant rządzących jak ten o obniżonym wieku emerytalnym - trzymajcie się przyszli emeryci - bieda was nie ominie!!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.