25.05.2020/10:52

Najgorsze za nami, ale powrót konsumpcji do poziomu sprzed epidemii będzie długotrwały [KOMENTARZ]

Zgodnie z danymi GUS sprzedaż detaliczna w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zmniejszyła się w kwietniu w cenach bieżących o 22,6 proc. r/r wobec spadku o 7,0 proc. w marcu. Dynamika sprzedaży liczonej w cenach stałych spadła w kwietniu do -22,9 proc. r/r wobec -8,9 proc. w marcu. Zdaniem ekspertów najgorszy okres już minął, ale dopiero teraz rozpoczyna się mozolne odrabianie strat.

Przyczyną załamania sprzedaży detalicznej w kwietniu były liczne obostrzenia wprowadzone przez rząd mające na celu ograniczanie rozprzestrzeniania się epidemii COVID-19. Działania te znalazły odzwierciedlenie w pogłębieniu rocznego tempa spadku sprzedaży w kategoriach najbardziej dotkniętych skutkami zamknięcia galerii handlowych, takich jak „włókno, odzież i obuwie” (spadek sprzedaży liczonej w cenach stałych o 63,4 proc. r/r wobec spadku o 49,6 proc. w marcu), „meble, RTV i AGD” (-16,9 proc. wobec -16,7 proc.), a także „pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (-28,2 proc. wobec -21,4 proc.). Czynnikiem ograniczającym sprzedaż detaliczną był również silny wzrost niepewności gospodarstw domowych dotyczącej perspektyw zatrudnienia i dochodów, co oddziaływało w kierunku pogłębienia spadków sprzedaży dóbr trwałego użytku.

– Oczekujemy, że w maju roczna dynamika sprzedaży detalicznej wyraźnie wzrośnie, do czego przyczyni się głównie otwarcie galerii handlowych oraz sygnalizowana przez wyniki badań koniunktury GUS poprawa nastrojów konsumenckich w maju, będąca efektem stopniowego znoszenia obostrzeń ograniczających mobilność i skłonność do zakupów gospodarstw domowych. Należy jednak podkreślić, że obliczane przez GUS syntetyczne wskaźniki koniunktury ukształtowały się w maju br. na poziomie zbliżonym do średniej dla 2012 r., a więc okresu, w którym notowano dwucyfrowe i rosnące bezrobocie. Ponadto, opublikowane przez GUS wyniki majowego badania koniunktury wskazują na jedynie nieznaczną poprawę wskaźnika koniunktury w kategorii „handel detaliczny” w maju – komentuje Jakub Borowski, główny ekonomista banku Credit Agricole.

Dodaje, że bank podtrzymuje swoją prognozę rocznej dynamiki konsumpcji w II kw. (spadek do -15,0 proc. r/r wobec wzrostu o 1,5 proc. w I kw.).

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • millennials 25.05.2020

    A po co komu kolejne pięć koszul, osiem par butów i cztery pary spodni, skoro kupione wcześniej nadal są dobre?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.