11.02.2021/17:26

Najlepsza inwestycja? Sanki. Wzrost sprzedaży sięgnął 1460 procent

Równie dużego popytu na sanki nie było od latu. To efekt prawdziwej, śnieżnej zimy. W internecie ceny przekraczają nawet 450 zł, a wzrost sprzedaży sięgnął 1460 proc.

Internetowi sprzedawcy przyznają, że wysokie ceny nie zniechęcają rodziców, a sklepy robią na sankach rekordowe obroty, jak choćby internetowy Gucio, który w tym sezonie sprzedał już 20 tys. sztuk sanek - czytamy w money.pl. Klientów nie odstraszają ceny rzędu 400 zł i wyższe.

Właściciele sklepów tłumaczą, że rosnące ceny to efekt "kontrolowania popytu". Gdyby były niższe, wytwórcy nie nadążyłyby z produkcją. Drugą przyczyną podwyżki jest fakt, że rosną ceny podzespołów do produkcji sanek - pisze money.pl.

W poprzednich sezonach, gdy śniegu było niewiele, sanki kosztowały kilkadziesiąt złotych. Nawet w tym roku, jeszcze w grudniu, kosztowały zwykle ok. 80-90 zł. Teraz trudno znaleźć takie poniżej 100 zł. Ale nabywców znajdują i sanki luksusowe - z ocieplaczami czy nawet ze śpiworami - czytamy w money.pl.

Na internetowych serwisach można znaleźć oferty w cenach przekraczających nawet 450 zł. A co ze standardowymi, drewnianymi sankami? Te także mogą być oferowane w cenach zbliżających się do 300 zł.

O cenie często decyduje termin wysyłki. Niektórzy internetowi sprzedawcy zaznaczają, że choć fabryki pracują na pełnych obrotach, to i tak się nie wyrabiają z dostawami. Nieraz więc trzeba czekać na wysyłkę i tydzień.

Jak mówi WP Finanse Katarzyna Jędrachowicz z serwisu Ceneo, bazując na zapytaniach klientów w wyszukiwarce cen, boom na sanki ciągle trwa. A w momentach wielkich opadów zapytań jest oczywiście najwięcej. Porównując okres tygodniowy od 2 do 9 lutego z okresem 2-9 stycznia, w Ceneo liczba zapytań o sanki wzrosła o około 25 proc.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.