09.06.2020/19:30

Nie wszystkie mentolowe wyroby tytoniowe zostały wycofane

20 maja wszedł w życie zakaz sprzedaży papierosów mentolowych, z kapsułką mentolową oraz tytoniu do samodzielnego skręcania o aromacie mentolowym. Na rynku pozostają jednak legalne alternatywy, jak choćby podgrzewacze tytoniu.

Wycofanie mentolowych wyrobów z tytoniu to duża zmiana dla polskiego rynku. Według Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych mentole stanowią ok. 30 proc. wszystkich sprzedawanych w Polsce papierosów, co jest jednym z wyższych wskaźników konsumpcji w Europie. Zakaz ich sprzedaży może uderzyć w drobny handel, bo papierosy mentolowe odpowiadają za 15 do nawet 40 proc. obrotów małych sklepów i kiosków. Ta kategoria produktów tytoniowych generuje też rocznie ok. 7–9 mld zł przychodów budżetowych z podatków.

– Na rynku pozostają papierosy elektroniczne, podgrzewacze tytoniu oraz cygara lub cygaretki o smaku mentolowym. Te produkty nie podlegają wycofaniu – potwierdza w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Maciej Ptaszyński, wiceprezes zarządu Polskiej Izby Handlu.

Zmiana przepisów będzie odczuwalna także dla konsumentów. Z marcowego badania Forum Konsumentów wynika, że papierosy pali ponad 25 proc. dorosłych Polaków, czyli ok. 9 mln osób. W tej grupie aż 42 proc. sięgało właśnie po papierosy mentolowe bądź z kapsułką, a 28 proc. wybierało je regularnie.

– Brak papierosów mentolowych na rynku z pewnością spowoduje konieczność szukania innych rozwiązań. Jako handel detaliczny będziemy starali się jak najlepiej zaopatrzyć i odpowiedzieć na potrzeby klientów. Jednak brak tych papierosów będzie utrudnieniem zarówno dla klientów, jak i samych sklepów – mówi Paweł Tracz, prezes zarządu Stowarzyszenia Mikroprzedsiębiorców i Franczyzobiorców.

Jak wynika z badania Forum Konsumentów, ponad 20 proc. palaczy deklaruje, że w przypadku braku papierosów mentolowych są skłonni sięgnąć po taki towar z czarnego rynku. To oznacza, że zakaz ich sprzedaży może realnie przyczynić się do rozwoju szarej strefy. W ciągu ostatniej dekady udział nielegalnych papierosów na polskim rynku udało się obniżyć z 19 do ok. 10 proc., ale zmiany w przepisach mogą ten trend odwrócić.

– Jako handel detaliczny bardzo boimy się rozwoju szarej strefy, która będzie strefą pozasklepową i nielegalną – mówi Paweł Tracz.

Eksperci przestrzegają przed kupowaniem papierosów mentolowych z szarej strefy, ponieważ stanowi to duże ryzyko dla zdrowia. Takie wyroby tytoniowe są wytwarzane bez żadnego nadzoru, nie spełniają norm jakości i mogą zawierać groźne substancje. Legalną alternatywą dla nich pozostają podgrzewacze tytoniu i e-papierosy, również o smaku mentolowym, które wciąż będą dostępne na rynku. Problem w tym, że zgodnie z obowiązującym od 2017 roku prawem obowiązuje zakaz informowania o wyrobach tytoniowych w punktach sprzedaży, także tych, o których mówi się, że mogą być mniej szkodliwe.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • norwid 27.06.2020

    Jeśli likwidacja smakowych papierosów -bo lepiej smakują, a nie powinny -to domagam się pójść dalej i zakazać produkcji i sprzedaży wszystkich smakowych alkoholi , w tym piw i win z dodatkami smakowymi! Zostawić tylko " czyściochę". Jak który walnie (już bez smaczku i kultury) setę,lub dwie czyściochy -gębę mu wykrzywi -to może przestanie pić! Koniec z Jarzębiaczkiem, Cytrynóweczką, Winiaczkami i różnymi smaczkami! Zostawić tylko "czystą" Będzie mniej kulturalnie, bez smaczku -a przez to może mniej i niechętnie!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.