17.12.2016/14:43

Nowa era w rozwoju Lidla. Sieć pracuje nad sklepem Lidl Express

Sieć Lidl pracuje nad zupełnie nowym konceptem sklepu o nazwie Lidl Express. Chodzi o placówkę w formacie convenience, która łączyć będzie zalety tradycyjnego, większego sklepu Lidla z możliwością szybkiego odbierania produktów zamówionych przez internet. - To "game-changer" - uważają analitycy Planet Retail.

W nowym Lidlu, testowanym w berlińskiej dzielnicy Schöneberg, postawiono na szybkość obsługi klienta. Na półkach sklepu Lidl Express znajdzie się mniej produktów, niż w typowej, większej placówce niemieckiego dyskontera. Trzon oferty stanowić będą produkty convenience, typowe dla formatu, w którym działać będzie nowy Lidl. Placówka ma także integrować świat zakupów online ze światem offline. Klienci Lidl Express w specjalnej, wydzielonej strefie szybko odbiorą zakupy dokonane wcześniej za pośrednictwem internetu.

Jak twierdzi David Gordon, analityk Planet Retail, najnowszy pomysł Lidla to próba zwrócenia się przez sieć w kierunku nowej grupy klientów. Lidl Express to jednak zdaniem Gordona coś więcej, niż tylko próba znalezienia odpowiedzi na to, jak przyciągnąć klienta kupującego w internecie. Zejście dyskontera do formatu convenience ma przeobrazić sieć na najbliższych 20-30 lat.

Analityk Planet Retail podkreśla, iż jest w stanie wyobrazić sobie masowy roll-out konceptu Lidl Express w całej Europie, gdzie sieć należąca do Grupy Schwarz ma już ponad 10 tys. dyskontów. Testowane rozwiązanie sugerować może także, w jaki sposób Lidl spróbuje podbić rynek Stanów Zjednoczonych. Pierwsze sklepy Lidla w tym kraju ruszyć mają w 2017 bądź 2018 r., a już od kilku tygodni prowadzona jest przez sieć rekrutacja pierwszych pracowników do amerykańskiego oddziału.

David Gordon zauważa, że sieci dyskontowe zwykle nie są liderami innowacji, dużo czasu poświęcają na obserwowanie i analizę rynku i dopiero wówczas, gdy są już pewne, w którym kierunku będzie wiał w kolejnych latach wiatr, decydują się na reakcję. Koncept Lidl Express sugeruje, że Grupa Schwarz uznała już, że nadszedł odpowiedni moment, aby zaistnieć w kanale online. Świadczy o tym także fakt, iż siostrzana sieć Lidla, Kaufland, rozpoczęła niedawno (również w Berlinie) testy dostaw 7 tys. produktów bezpośrednio do domów klienta.

Lidl Express może okazać się tym konceptem, który da niemieckiej sieci zupełnie nowy impuls do rozwoju. Możliwość otwarcia sklepów pod własnym szyldem na mniejszych przestrzeniach niż te wykorzystywane dotychczas oznaczałaby szansę na jeszcze większą penetrację rynku przez firmę.

Jednak wejście na nowy, nieznany dotychczas grupie obszar będzie zarazem gigantycznym wyzwaniem dla detalisty. - W DNA dyskontów leży niewielka złożoność i niskie koszty - zauważa David Gordon, dodając, że sprzedaż internetowa i sklepy convenience wyraźnie skomplikują biznes Lidla. Dopiero z dłuższej perspektywy czasu będzie można ocenić, czy Lidl Express zdoła powtórzyć sukces osiągnięty przez lidlowe dyskonty i czy uda się skalować ten koncept w szybkim tempie, bez obaw o rentowność projektu.

Polecamy także:
Lidl zaprezentował "sklep przyszłości". Zobacz zdjęcia 600. placówki sieci w Polsce
Lidl powinien wejść w e-grocery w krajach Europy Środkowej i Wschodniej
Dyskonty szukając nowych strategii będą rozwijały nowe koncepty

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • niemcy 18.12.2016

    i tak wywalimy was z Polski won do szwabialni.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.