23.02.2021/17:25

Nowa ustawa o przewadze kontraktowej może skutkować wzrostem liczby postępowań przeciwko firmom [KOMENTARZ]

Jeremiasz Kuśmierz, adwokat, senior associate z kancelarii Penteris, w komentarzu dla portalu wiadomoscihandlowe.pl wskazuje, że przygotowywana nowa ustawa o przewadze kontraktowej - o ile zostanie przyjęta w brzmieniu z projektu - może zachęcić większą liczbę podmiotów do zgłaszania nieprawidłowości i przyczynić się do wzrostu liczby postępowań.

Przypomnijmy, że projekt nowej ustawy o przewadze kontraktowej trafił do konsultacji. Kliknij tutaj, aby przeczytać więcej na ten temat.

- Projektowane zmiany niewątpliwie znacznie rozszerzają grupę dostawców, którzy będą mogli poszukiwać ochrony przed nieuczciwym wykorzystywaniem przewagi kontraktowej. Nowa ustawa obejmie również producentów i dostawców pasz, żywych zwierząt oraz innych produktów rolnych, nawet jeśli nie byłyby one przeznaczone do spożycia przez ludzi (co jest wymogiem na gruncie obecnie obowiązujących przepisów) - podkreśla Jeremiasz Kuśmierz.

Zauważa przy tym, że w efekcie wejścia w życie projektowanych przepisów duże sieci handlowe i przetwórcy produktów rolnych - niekoniecznie na cele spożywcze - "z pewnością musieliby dokonać przeglądu umów zawartych z dostawcami". Jednak, w opinii Kuśmierza, w zakresie umów objętych zakresem dotychczasowej ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej raczej nie można mówić o rewolucji.

- Praktyki piętnowane w projekcie w większości przypadków zostałyby uznane za nielegalne także na podstawie obecnie obowiązujących przepisów. Natomiast nowa regulacja znacząco upraszcza ewentualne postępowanie dowodowe - zaznacza ekspert.

Adwokat podkreśla, że w żadnym z kazuistycznie wymienionych przypadków Prezes UOKiK nie będzie musiał wykazać, że dane działanie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i zagraża istotnemu interesowi drugiej strony albo narusza taki interes. - Większe zmiany mogą zaś dotknąć umów z dostawcami, którzy dotychczas nie byli objęci zakresem przepisów o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej. Na dostosowanie wcześniejszych umów do nowych przepisów przedsiębiorcy będą mieli 12 miesięcy - komentuje Jeremiasz Kuśmierz.

Pytany przez portal wiadomoscihandlowe.pl o to, czy po uchwaleniu ustawy w projektowanym kształcie można się spodziewać wszczynania przez prezesa UOKiK większej liczby postępowań ws. nadużywania przewagi kontraktowej, przedstawiciel kancelarii Penteris zauważa, że projekt zakłada rozszerzoną ochronę podmiotów zgłaszających nadużycia.

- Tajemnicą mają być objęte nie tylko dane zgłaszającego, ale też inne wskazane przez niego dane, które w domyśle mogłyby ujawnić jego tożsamość. Zmiany te mogą w praktyce zachęcić większą liczbę podmiotów do zgłaszania nieprawidłowości i przyczynić się do wzrostu liczby postępowań - prognozuje prawnik.

Kuśmierz nie jest przekonany, czy poprzez zaproponowane w projekcie ustawy przepisy uda się "wymusić" na sieciach handlowych (względem dostawców) i producentach (względem rolników) uiszczanie płatności w terminie, do czego dąży m.in. prezes UOKiK. - Obecnie obowiązujące przepisy regulują już terminy płatności w transakcjach handlowych, powstaje zatem pytanie, czy niezbędne jest angażowanie organów administracji (UOKiK), celem wymuszenia stosowania tych regulacji - tłumaczy ekspert.

Projekt ustawy, który trafił do konsultacji, zakłada poszerzenie (wciąż otwartego) katalogu niedozwolonych praktyk z 4 elementów do 17. Czy w przyszłości katalog ten wciąż może się wydłużać?

- Pewien stopień szczegółowości tego rodzaju regulacji należy ocenić jako pożądany, ponieważ zapewnia to wszystkim uczestnikom rynku pewien punkt odniesienia i wskazówkę co do zakresu swobody kontraktowej stron. Nadmierna kazuistyka może z drugiej strony komplikować przepisy i rodzić wątpliwości interpretacyjne. Przykładem niech będzie dodany przez projektodawcę, nie zaczerpnięty z dyrektywy, przypadek zakazanego obniżania należności z tytułu zrealizowanych dostaw, który wszak nie może wykluczać prawa do obniżenia ceny na gruncie przepisów o rękojmi za wady - tłumaczy Jeremiasz Kuśmierz.

Senior associate z kancelarii Penteris zauważa, że zakres stosowania projektowanej ustawy jest niewątpliwie szerszy niż ten zakreślony dyrektywą. - Należy jednak przyznać, że dyrektywa wprowadza wyłącznie minimalny standard ochrony zakładając, że państwa członkowskie w pozostałym zakresie powinny mieć swobodę w zakresie kształtowania własnych porządków prawnych. Niewątpliwe jednak rząd powinien szczegółowo uzasadnić wszelkie dodatkowe rygoryzmy wprowadzone ponad standard wynikający z dyrektywy - argumentuje adwokat w komentarzu dla portalu wiadomoscihandlowe.pl.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Daria S 26.02.2021

    Cenny artykuł. Dziękuję.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.