25.06.2013/15:17

Obiad z zamrażarki to nie grzech

Kategoria dań mrożonych wprawdzie nie rośnie jak na drożdżach, ale bogata oferta sprawia, że konsumenci powoli przekonują się do tego typu wyrobów. Producenci wierzą w nadejście czasów, kiedy nawet najpilniejsze gospodynie domowe stwierdzą, że to żaden grzech nakarmić rodzinę mrożoną paellą czy pierogami.

Producenci, pytani o perspektywy dla kategorii mrożonych dań gotowych, zgodnie przyznają: przed nami długa droga, zanim potrawy takie staną się równie popularne, jak w krajach Europy Zachodniej. – Za największą przeszkodę uważamy przeświadczenie społeczeństwa, że dania gotowe nie są tak smaczne, jak te przygotowywane w domu – mówi Marta Buńka, szefowa działu marketingu w firmie Limito. Dodaje, że promocje cenowe, ciekawe nowości i systematyczne budowanie dystrybucji numerycznej pozwalają producentowi zwiększać sprzedaż. Firma rozwija linię gotowych dań mrożonych od 2009 roku, w najbliższym czasie skieruje na rynek Krewetki w chińskim sosie słodko­‑kwaśnym oraz Krewetki w tajskim sosie kokosowym. – Staramy się, aby nasze dania smakowały dokładnie tak samo, jak potrawy serwowane w najlepszych restauracjach świata. Doskonały smak działa lepiej niż jakakolwiek reklama – zapewnia Marta Buńka.

Mocno zamocowany w kategorii mrożonych dań gotowych jest Hortex Holding. Firma oferuje m.in. dania kuchni świata (najchętniej kupowane są warianty prowansalski i meksykański) oraz produkty pod submarką Stimeria, czyli potrawy do gotowania na parze w kuchence mikrofalowej. Wprowadzona na rynek dwa lata temu Stimeria okazała się największą innowacją w segmencie w ostatnim czasie. Być może dla innych producentów przeszkodą są wyzwania technologiczne. Jak zapewnia Beata Łosiak z Hortex Holding, nowatorski sposób produkcji dań Stimeria gwarantuje zachowanie naturalnego smaku i wartości odżywczych. – Dbamy o poszerzenie dostępności naszych produktów, reklamowo wspieramy całą kategorię mrożonych warzyw i owoców, edukujemy konsumentów na temat zalet mrożonek – wylicza Beata Łosiak. Ale przyznaje, że ten rynek rośnie ostatnio powoli. – W ciągu ostatniego roku zaobserwowaliśmy spowolnienie sprzedaży dań gotowych na bazie mrożonych warzyw. Spowodowane jest ono większą tendencją do oszczędzania i ograniczeniem wydatków przez konsumentów – mówi Łosiak. Biorąc jednak pod uwagę zmianę stylu życia, otwarcie się Polaków na kuchnię międzynarodową oraz coraz większą dbałość o zdrową dietę, znaczenie dań gotowych na bazie warzyw powinno rosnąć.

Dania mrożone oferuje też Jawo. Reprezentujący firmę dyrektor handlowy Emil Dzianok przyznaje, że w wąskim segmencie dań mącznych i ziemniaczanych, w którym obecne jest Jawo (mrożone pierogi, knedle, leniwe, kopytka), obserwowane są spadki udziałów producentów lokalnych, działających np. na terenie jednego województwa. – Staramy się systematycznie urozmaicać asortyment, zarówno dla konsumentów detalicznych, jak i dla gastronomii – opowiada Emil Dzianok. – Ostatnio wprowadziliśmy do sprzedaży kilka produktów z grupy tzw. dań na patelnię, czyli placki ziemniaczane oraz naleśniki z jabłkami i ze szpinakiem. Jesienią planujemy kampanię reklamową – mówi nam przedstawiciel Jawo.

(ATE)

Wiadomości Handlowe, Nr 6-7 (126) Czerwiec - Lipiec 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.