14.06.2020/16:43

Obostrzenia mogą wrócić. Minister zdrowia nt. rozwoju pandemii. Czy wrócą też limity w sklepach?

Maseczki, rękawiczki, dystans od innych osób – o tych elementach zapobiegających rozprzestrzenianiu się koronawirusa Polacy powoli zapominają. Ostatni weekend był tego przykładem. Częściowe rozluźnienie obostrzeń, kilka dni wolnego i ładna pogoda dały zielone światło od porzucenia środków ochronnych.

Minister Zdrowia ostrzega, aby nie lekceważyć zagrożenia, ponieważ w przypadku tzw. transmisji poziomej koronawirusa, obostrzenia mogą zostać przywrócone. 

- Jeśli wybuchłaby gdzieś transmisja pozioma, jeśli mielibyśmy wzrost wykładniczy, to wracalibyśmy do pewnych typów obostrzeń. Lockdownu całkowitego, takiego jak na początku epidemii, nie da się znowu zrobić. Na pewno transmisji poziomych, czyli przekazywania wirusa na ulicy przypadkowym ludziom jest znacznie mniej, ale bać powinniśmy się cały czas – powiedział Łukasz Szumowski w Polsat News. 

Tymczasem pandemia wcale nie odpuszcza. Liczba zarażonych osób w Polsce zbliża się do 30 tys. W ten weekend otwarte zostały granice Polski z krajami UE. Powoli wraca handel przygraniczny. Niemcy odwiedzają dyskonty, targowiska i galerie handlowe przy naszej zachodniej granicy. Niektórzy w sobotę z samego rana czekali na otwarcie sklepów.

Swoje granice otwierają również Czesi. Od poniedziałku, 15 czerwca br., do naszych południowych sąsiadów będą mogli wjeżdżać mieszkańcy większości państw unijnych. Ze względu na wciąż rosnący poziom zakażeń na Śląsku, rejon ten został uznany przez Czeskie władze jako obszar podwyższonego ryzyka. Ślązacy będą mogli wjechać do Czech tylko w uzasadnionych przypadkach, a w dodatku po okazaniu negatywnego wyniku testu na SARS-CoV-2.

Według dr Tomasza Grzesiowskiego liczbę zakażeń koronawirusem globalnie należy pomnożyć co najmniej razy dwadzieścia. Specjalista ds. profilaktyki zakażeń powiedział w programie "Jeden na jeden" w TVN24, że jego zdaniem w Polsce nie dojdzie do tak drastycznego skoku zakażeń, jak chociażby w Hiszpanii czy Włoszech. Dodał przy tym, że Polska jest jednym z pięciu krajów w Europie, o których można powiedzieć, że mają niestabilną sytuację. Śląsk nie jest jedynym rejonem, w którym wirus przenosi się aktywnie. Są przypadki na Mazowszu, w Łódzkim, Wielkopolsce czy Opolszczyźnie.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Czarny 01.07.2020

    Przywroccie a my was przywrocimy do.prawdy i porzadku. Nikt juz nie da sie zamknac w klatce jak szczur ci co wierza teb syf niech wierza krzyz na droge ale zycie mamy jedno jezeli nas zamknkecie to bedzie... grubo

  • bbn 16.06.2020

    Boże miej litość dlatego opętanego stworzenia!!!

  • cycu 16.06.2020

    wytyczne przyszły zza wielkiej wody, ta sitewka doc zeka się kiedyś rozliczenia! nie będzie litości! i jeszcze się nazywa ministrem zdrowia! kiedy Polacy wyzwolą się spod tej okupacji???

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.