29.08.2016/10:33

Obrót bezgotówkowy napędzi polską gospodarkę

Walka z szarą strefą, ograniczenie przestępczości, zwiększenie efektywności pieniądza – to wszystko możliwe jest dzięki postawieniu na obrót bezgotówkowy – mówi w wywiadzie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Tadeusz Kościński, wiceminister rozwoju.

Koszty obsługi gotówki szacowane są na 1 proc. PKB. Czy zwiększenie udziału obrotu bezgotówkowego efektywnie zmniejszy te koszty i będzie w stanie realnie zwiększyć polski PKB?

Zdecydowanie tak. 1 proc. PKB to tylko koszt obsługi samej gotówki. My liczymy na większy wzrost, ponieważ wraz ze zmniejszaniem się obrotu gotówkowego ograniczamy szarą strefę. Zwiększone wpływy do budżetu bez konieczności podnoszenia podatków, więcej pieniędzy w obrocie i - co za tym idzie - ogólny wzrost poziomu zamożności, z pewnością rozkręcą naszą gospodarkę. 

Jakie korzyści daje gospodarce obrót bezgotówkowy?

Podam prosty przykład. 100 zł, które jest u pana w portfelu, nie pracuje, dopóki nie zacznie pan tych pieniędzy wydawać. Te same 100 zł na koncie bankowym przynosi gospodarce korzyści nawet wtedy, kiedy nic pan z nimi nie robi. Bank na poczet pańskiej stówy może udzielić kredytu komuś, kto wyda te pieniądze. Jednocześnie pan może odłożyć swoje 100 zł na bliżej nieokreśloną przyszłość, ale np. na oprocentowanym rachunku rozliczeniowym. Pieniądz w obrocie bezgotówkowym pracuje dużo bardziej efektywnie niż wtedy, kiedy leży bezczynnie w portfelu.

Mniej gotówki w obiegu to także mniejsza przestępczość.

Jeżeli ma pan na myśli przestępczość, taką jak włamania do mieszkań czy napady na konwoje, to oczywiście ma pan rację. Nie będzie po prostu czego zabrać „ze skarpety”. Nie zniknie natomiast cyberprzestępczość, chociaż na tym polu – mam na myśli jej zwalczanie i przeciwdziałanie – mamy się czym pochwalić. Wskaźnik wyłudzeń z użyciem kart płatniczych obniżył się niemal do zera, odkąd Polska przerzuciła się z pasków magnetycznych na chipy. Odsetek oszustw związanych z płatnościami bezgotówkowymi mamy obecnie jeden z najniższych na świecie.

To właśnie  bezpieczeństwo płatności jest kwestią niezwykle ważną z punktu widzenia konsumenta.

Jednak w zdecydowanej większości przypadków obawy te są nieuzasadnione. Jeżeli zgubi pan portfel z pieniędzmi, nie mówiąc już o kradzieży, traci pan wszystkie pieniądze.  A jeśli zgubi pan portfel z kartami, nie traci pan nic, bo karty i tak należały do banku. Dzwoni pan zatem do banku, prosi o nową kartę i znów ma pan dostęp do swoich środków. Nawet, jeżeli ktoś byłby w stanie zeskanować te karty, to bank ponosi za to odpowiedzialność.

Dużo się mówi o skanowaniu kart.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Mariusz 30.08.2016

    To ile ten pisowiec chce uzyskać zwiększonych wpływów podatkowych - 42+17+1 = 60 miliardów. W budżecie największej dziury budżetowej w historii PIS zaplanował 10 miliardów ze zwiększonych podatków. Zobaczymy po pierwsze czy tyle uzyskają a po drugie to ciągle daleko do tych 60 miliardów.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.