Polski gigant paliwowy coraz śmielej testuje różne rozwiązania służące automatyzacji sprzedaży i obsługi klienta. To nie tylko kasy samoobsługowe, ale także automatyzacja w gastronomii. Dodatkowo po stacjach już krążą autonomiczne roboty sprzątające. Przedstawiciele Orlenu uważają, że formaty najbardziej wrażliwe cenowo będą w coraz większym stopniu podlegały automatyzacji.
Automatyzacja jako element strategii detalicznej Orlenu
Orlen w coraz większym stopniu stawia na automatyzację sprzedaży i robotyzację obsługi klienta. Na niektórych stacjach polski gigant paliwowy testuje elektroniczne kioski do składania zamówień, elektroniczne etykiety, ekrany wspierające komunikację i sprzedaż.
Spółka w odpowiedzi na nasze pytania przyznaje także, że konsekwentnie analizuje i testuje rozwiązania z obszaru automatyzacji i robotyzacji sprzedaży. Orlen szczególną wagę obecnie przykłada do nowych formatów, takich jak kąciki samoobsługowe, punkty typu pop‑up czy rozwiązania autonomiczne.
– Postrzegamy je jako kierunek, który w najbliższych latach będzie budował przewagę konkurencyjną w segmencie detalicznym – wskazuje Adrianna Borowa-Peńsko, starsza specjalistka w Dziale Relacji z Mediami w Orlenie.
