19.01.2021/09:01

Pandemia COVID-19 zmieni ceny produktów w sklepach w 2021 r.? Czy inflacja wzrośnie? [ANALIZA]

Inflacja w 2020 r. znajdowała się pod znacznym wpływem pandemii COVID-19. Ceny niektórych towarów i usług kształtowały się inaczej niż w ubiegłych latach, co znalazło odzwierciedlenie w dużych zmianach rocznej dynamiki cen w wielu kategoriach. Eksperci Credit Agricole Bank Polska przeanalizowali tendencje inflacyjne, związane z tymi nietypowymi zmianami, badając ich wpływ na kształtowanie się inflacji w bieżącym roku. Istotnym czynnikiem jest oddziaływanie tzw. efektu bazy.

Efekty bazy w przypadku inflacji definiuje się jako zmianę cen w ujęciu m/m, która wyraźnie odbiega od tej rejestrowanej zwykle w danym miesiącu. W tym kontekście pojawia się problem wyznaczenia, ile wynosi typowa zmiana cen m/m w danym miesiącu. W tym celu zazwyczaj obliczana jest przeciętna zmiana cen rejestrowana w danym miesiącu w dłuższym okresie, umożliwiająca poprawne odwzorowanie wzorca sezonowego dla cen poszczególnych dóbr i usług. Jeśli odnotowana względna zmiana jest większa od normalnej tendencji, mówimy o wysokiej bazie, jeśli natomiast zmiana ta mniejsza niż zazwyczaj – o niskiej bazie. Takie podejście pozwala np. na poprawne uwzględnienie wyprzedaży odzieży, które odbywają się co roku w tym samym miesiącu, a tym samym pomimo obserwowanej silnej zmiany cen m/m, nie są one kwalifikowane jako efekty bazy.

Jak podkreślają analitycy Credit Agricole, zdefiniowanie efektów bazy ma kluczowe znaczenie dla poprawnego zrozumienia kształtowania się trendów inflacyjnych. Jeśli w bieżącym miesiącu odnotowano zmianę cen w ujęciu m/m zgodną z wzorcem sezonowym, a w analogicznym okresie rok temu mieliśmy do czynienia z wysoką bazą, to roczna dynamika inflacji obniży się. Z kolei jeśli rok temu zaobserwowaliśmy niską bazę, a w bieżącym miesiącu zmiana cen m/m była typowa, to odnotujemy wzrost rocznej inflacji. Im większe anomalie sprzed roku (tj. większe efekty bazy), tym większy będzie ich wpływ na zmiany bieżącej inflacji.

W swojej analizie eksperci jako typową zmianę cen w danym miesiącu przyjęli średnią z lat 2005-2019. W pierwszym kroku obliczyli efekty bazy dla inflacji ogółem, a następnie przeprowadzili ich dekompozycję w ramach towarów i usług. Dodatnie wartości na wykresie oznaczają efekty wysokiej bazy z 2020 r., czyli będą one oddziaływały w kierunku spadku inflacji w analogicznym miesiącu 2021 r. Z kolei ujemne wartości oznaczają efekty niskiej bazy i będą miały odwrotny wpływ na kształtowanie się inflacji w 2021 r. Wartości przedstawiają, o ile punktów procentowych wspomniane efekty bazy podbiły lub obniżyły inflację ogółem w poszczególnych miesiącach 2020 r. w porównaniu do sytuacji, w której obserwowane byłyby typowe zmiany cen m/m dla danego miesiąca. W uproszczeniu można przyjąć, że efekty te będą oddziaływały w takiej samej skali (jednak z przeciwnym znakiem) na inflację w 2021 r.

„W styczniu i lutym 2020 r. odnotowano wysoką bazę z uwagi na podwyżki cen prądu, wzrost opłat za wywóz śmieci i wzrost cen żywności. W marcu ceny ewoluowały w sposób zbliżony do historycznego wzorca sezonowego. W kwietniu odnotowano jednocześnie wysoką bazę na usługach (wywóz śmieci i usługi transportowe) oraz niską bazę w przypadku paliw, których wynikową była wysoka baza dla inflacji ogółem. W maju odnotowaliśmy szereg efektów wysokiej bazy związanych ze zjawiskiem przerzucania przez firmy kosztów związanych z koniecznością spełnienia wymogów bezpieczeństwa w warunkach pandemii na konsumentów (usługi stomatologiczne, usługi fryzjerskie, kosmetyczne, pielęgnacyjne) oraz odnotowane zostało również proinflacyjne zwiększenie popytu na artykuły do higieny osobistej oraz środki ochrony indywidualnej. Efekty te zostały jednak w pełni skompensowane przez dalsze spadki cen paliw i mniejszy niż zazwyczaj sezonowy wzrost cen żywności. W czerwcu odnotowana została wysoka baza m.in. z uwagi na wzrost cen paliw oraz podwyżki w kategorii „rekreacja i kultura”. W kolejnych miesiącach letnich efekty bazy na poszczególnych kategoriach wzajemnie się równoważyły, a w efekcie zmiany inflacji w ujęciu m/m były zgodne z wzorcem sezonowym. W październiku odnotowano niską bazę w przypadku cen żywności. W listopadzie i grudniu 2020 r. efekty bazy ponownie się znosiły.” – czytamy w najnowszym opracowaniu MAKROmapa Credit Agricole.

Analiza profilu nietypowych zmian cenowych odnotowanych w 2020 r. prowadzi ekspertów Credit Agricole do stwierdzenia, że gdyby ceny ogółem w 2020 r. ewoluowały zgodnie wzorcem sezonowym, to na początku 2021 r. będziemy obserwowali spadek rocznej dynamiki inflacji z uwagi na efekty wysokiej bazy. Następnie w kwietniu i maju inflacja będzie podbijana przez efekty niskiej bazy na paliwach, z kolei w czerwcu ponownie się ona obniży. W drugiej połowie roku 2021 r. wpływ efektów bazy z 2020 r. będzie ograniczony. Tylko w październiku można z ich powodu spodziewać się wzrostu rocznej dynamiki cen o ok. 0,2 pkt.

„Pod względem skali oddziaływania, ze wszystkich wymienionych efektów bazy największy wpływ na kształtowanie się inflacji w 2021 r. będą miały te obserwowane w kategorii „paliwa”. Przyczynią się one do zwiększenia inflacji ogółem w 2021 r. średniorocznie o ok. 0,6-0,7 pkt. proc. Z kolei tzw. „podwyżki COVID-owe” realizowane w 2020 r., czyli wspomniane wyżej wzrosty cen związane z ze zjawiskiem przerzucania przez firmy kosztów związanych z koniecznością spełnienia wymogów bezpieczeństwa na konsumentów, proinflacyjne zwiększenie popytu na niektóre usługi ze względu na przedłużającą się perspektywę pracy zdalnej i dalszej izolacji społecznej oraz podwyżki rekompensujące zmniejszone obroty, z uwagi na efekty wysokiej bazy będą oddziaływały w kierunku spadku średniorocznej inflacji w 2021 r. o ok. 0,2-0,3 pkt. Proc.” – prognozują eksperci.

Zwracają oni ponadto uwagę, że oprócz efektów bazy, w 2021 r. istotny wpływ na kształtowanie się inflacji będą miały wpływ: liczne podwyżki cen wywołane decyzjami administracyjnymi (w następstwie wprowadzenia podatku cukrowego, podatku handlowego, podwyżek cen prądu, wyższych opłat za wywóz śmieci), proinflacyjny wpływ ożywienia gospodarczego, jak również podwyżki cen rekompensujące zmniejszone obroty w 2020 r. spowodowane rządowymi obostrzeniami. Dodatkowym czynnikiem niepewności dla kształtowania się dynamiki cen w 2021 r. będzie coroczna rewizja wag w koszyku inflacji przez GUS, odzwierciedlająca wyraźnie inną niż w poprzednich latach strukturę wydatków z budżetów gospodarstw domowych 2020 r.

„Biorąc pod uwagę zarysowane powyżej czynniki prognozujemy, że inflacja CPI ogółem wyniesie 2,6 proc. r/r średniorocznie w 2021 r. wobec 3,4 proc. w 2020. Bardziej precyzyjna ocena trendów inflacyjnych będzie możliwa po zapoznaniu się ze zrewidowanym systemem wag koszyka inflacyjnego, który GUS opublikuje w marcu br.” – podsumowują autorzy MAKROmapy Credit Agricole.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także