26.01.2021/15:19

Pandemia namieszała w asortymencie Żabki. Sieć znalazła sposób na zarazę

Pandemia przyczyniła się do korekty asortymentu sklepów convenience – dwukrotnie wzrosła w nich sprzedaż warzyw, za to zmniejszyły się obroty produktami impulsowymi – to wnioski z webinarium portalu wiadomoscihandlowe.pl „Za sukcesem sklepu franczyzowego stoi skuteczna logistyka”, z udziałem przedstawicieli sieci Żabka Polska. 

Logistyka Żabki to dziś siedem centrów logistycznych, 20 terminali przeładunkowych, prawie 7000 sklepów, do których dowozi towar ponad 800 kierowców. Dzięki sprawnej komunikacji „góry” z „dołem” i zastosowaniu nowoczesnych technologii w logistyce, sieci udało się utrzymać wiele wskaźników ekonomicznych na poziomie sprzed pandemii, a niektóre wręcz poprawić.

– Gdy mieliśmy w lutym pierwsze informacje o nadchodzącej epidemii, zaczęliśmy stosować wypracowane modele, które pozwoliły przewidzieć różne scenariusze rozwoju wypadków. Zespół zajmujący się zaawansowaną analityką z godziny na godzinę analizował zmieniający się popyt, z dokładnością do konkretnego sklepu i segmentu rynku. Było to konieczne, ponieważ pandemia zmodyfikowała zachowania zakupowe Polaków – tłumaczy Katarzyna Słabowska, dyrektor logistyki Żabka Polska.

Analizy wówczas pokazały, że momentalnie wzrósł popyt m.in. na papier toaletowy, kaszę, mąkę, drożdże, a konsumenci robią zapasy na trzy miesiące. Ta wiedza oraz sprawna logistyka Żabki pozwoliły uniknąć braków na półkach.

–  Kolejna ważna rzecz to prewencja. Chciałam mieć pewność, że nasi pracownicy są bezpieczni. Maseczki i przyłbice zostały wprowadzone bardzo szybko. Dziś to dla nas normalność, ale w maju trudno było dostać te produkty. Do tej pory nie mieliśmy ani jednej sytuacji, która wymuszałyby zastosowanie awaryjnych scenariuszy – mówi Katarzyna Słabowska. 

Jej zdaniem, podstawą dobrej współpracy w ramach sieci jest komunikacja z franczyzobiorcami. – Wszystkie wdrażane działania logistyczne są efektem rozmów. Franczyzobiorca wie dzień wcześniej, o której godzinie przyjedzie do niego dostawa. Dostosowujemy do konkretnej placówki godziny dostaw i sposób dostarczenia towaru – mówi Katarzyna Słabowska. 

Minima logistyczne w Żabce są dostosowywane indywidualnie. Sklep dostaje jedną dostawę, dzięki czemu właściciel nie musi się przez cały dzień martwić, że towar przyjdzie z kilku miejsc. Firma dba także o to, by poziom zatowowarowania był optymalny, analizując rotację towaru.

– Cykl zamówień jest tak robiony, by pokrywał potrzeby franczyzobiorcy. Mamy różne cykle – małe mają np. dwie dostawy w tygodniu, ale są i sezonowe, które mają dostawy siedem dni w tygodniu, nawet dwa razy dziennie, jak w miejscowościach nadmorskich w sezonie wakacyjnym. Zamówienia są dopasowane do potencjału. Jeśli sklep zwiększa potencjał, zmienia się również cykl dostaw – wyjaśnia Michał Ciesielski, dyrektor ds. rozwoju franczyzy Żabka Polska. 

I dodaje: – Każdy franczyzobiorca otrzymuje awizację – dwugodzinne okno czasowe, kiedy może spodziewać się zamówienia. To niezwykle istotne, bo to ułatwia zorganizowanie czasu pracy. Dzięki podglądowi, można śledzić dostawę, żeby jeszcze efektywniej rozplanować zajęcia – dodaje Michał Ciesielski.

Ciąg dalszy artykułu - na drugiej stronie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także