12.05.2017/13:21

Po e-grocery czas na m-grocery? Sprzedaż żywności online rozwija się coraz szybciej

Anglicy najczęściej ze wszystkich Europejczyków robią zakupy spożywcze online. W pewnym stopniu wyznaczają więc trendy w tym zakresie. Według danych firmy Criteo już 40% wszystkich e-zakupów spożywczych Wyspiarze dokonują za pośrednictwem urządzeń mobilnych. To zasługa m.in. szybko rozwijającej się usługi click&collect.

Według danych firmy Criteo Brytyjczycy coraz chętniej kupują żywność online. Już 7% całych zakupów spożywczych dokonywanych jest za pośrednictwem tego kanału sprzedaży, z czego dwie na pięć transakcji odbywa się przez urządzenie mobilne.

Popularność transakcji moblinych należy wiązać głównie z dobrze rozwiniętym na Wyspach systemem click&collect. Usługę tę w mniejszym czy większym zakresie oferuje większość działających tam sieci handlowych. Według szacunków portalu Ecommerce Worldwide, w 2010 r przeciętny odsetek zakupów dokonanych online, u detalistów działających wielokanałowo, z wykorzystaniem C&C wynosił 10%. W 2015 r. było to już 23%. Zgodnie z niektórymi prognozami popularność tej usługi będzie się w najbliższych latach zwiększać o 20% rocznie.

Co ciekawe, choć dostawy do domu wciąż są najbardziej popularną formą logistyki online, click&collect stało się obecnie ważną alternatywą. Przełom nastąpił po 2010 r., kiedy w okresie świątecznego szczytu zakupów nastąpiło długotrwałe załamanie pogody, które praktycznie sparaliżowało firmy kurierskie. Obecnie przewaga C&C nad systemem kurierskim daje się odczuć głównie w niesłychanie popularne w Wielkiej Brytanii Czarne Piątki, kiedy wydajność systemu dostaw do domu wystawiana jest na ciężką próbę.

Brytyjscy producenci przez lata budowali silne relacje z detalistami, ale rozwój sprzedaży online i usługi C&C wymaga od nich zmiany priorytetów. Muszą bardziej zaangażować się w relacje z klientami online, stosując bardziej innowacyjny i spersonalizowany marketing. W erze online dla wielu klientów mniej istotne jest to, gdzie najczęściej dokonują zakupów, a bardziej istotne staje się to, jaką markę danego produktu wybrać i gdzie aktualnie jest on dostępny online w najlepszej cenie.

Z kolei łatwy dostęp do szczegółowych informacji o produktach oraz do opinii innych konsumentów na temat jakości danej marki powoduje, że tylko te artykuły, które naprawdę spełniają obietnice składane przez producentów na opakowaniach i w reklamach, mają szanse na długotrwały sukces rynkowy. Wysoka jakość dotyczy zresztą nie tylko samego produktu, ale także wszelki usług okołosprzedażowych z nim związanych.

M-grocery ma swoją specyfikę i w pewnych szczegółach różni się nawet od e-grocery. Ze względu na rozmiar ekranów smartfonów mobilne aplikacje sprzedażowe muszą w inny sposób prezentować produkty – zdjęcia muszą być większe, muszą dawać się powiększać, a wielu konsumentów życzyłoby sobie także widoku 3D. Ważna jest także łatwość kopiowania czy zapisywania istotnych informacji o produkcie, szczególnie w takich przypadkach jak odżywki dla niemowląt, gdzie dawkowanie i sposób użycia są bardzo istotne.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.