Rynek napojów bezalkoholowych zyskuje nowego gracza. Nomm Drinks to polska marka, która chce wykorzystać rosnące zainteresowanie kategorią NoLo i przekonać konsumentów, że rezygnacja z alkoholu nie musi oznaczać rezygnacji z bardziej wyszukanych smaków czy atrakcyjnego designu. Za konceptem stoją osoby związane z warszawską gastronomią, a pierwsza linia produktów powstała na bazie koktajli serwowanych w restauracji PaTaThai.
W tym artykule przeczytasz:
- NoLo coraz mocniej wchodzi do mainstreamu
- Koktajl z restauracji trafia do puszki
- Puszka ma być częścią brandu
- Zdrowie, design i "calm consumption”
- Polska marka z ambicją na rynek NoLo
NoLo coraz mocniej wchodzi do mainstreamu
Nomm Drinks debiutuje w momencie, gdy ograniczanie alkoholu staje się jednym z istotnych trendów konsumenckich. Jak wskazuje marka, powołując się na dane Bloomberga, młodzi dorośli piją dziś nawet o 87 proc. mniej alkoholu niż wcześniejsze generacje. Z kolei według danych Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom ogólne spożycie alkoholu w Polsce spada trzeci rok z rzędu. Najnowsze badanie CBOS, według którego 23 proc. dorosłych Polaków deklaruje całkowitą abstynencję – to najwyższy poziom w historii blisko 30-letniej serii tych badań.
To właśnie na zmianę podejścia do alkoholu chce odpowiedzieć Nomm. Marka pozycjonuje swoje produkty jako bezalkoholową alternatywę dla osób, które podczas spotkań towarzyskich nie chcą wybierać wyłącznie między wodą, sokiem a słodzonym napojem gazowanym.
