19.06.2020/15:50

Po przejęciu Tesco, Netto coraz bliżej TOP5 największych sieci handlowych w Polsce

Netto, po zakupie większości sklepów Tesco, może dysponować w Polsce już za 1,5 roku nawet 700 placówkami. To ogromny wzrost i spektakularny skok, w porównaniu do dotychczasowej dynamiki rozwoju sieci, która w ostatnich czterech latach wynosiła około 2 proc. rocznie. 

Wprawdzie Janusz Stroka, dyrektor generalny Netto w Polsce, zapowiadał ekspansję i zwiększoną aktywność m.in. w woj. mazowieckim, łódzkim i śląskim oraz na Warmii i Mazurach, ale niewiele osób spodziewało się, że duński dyskonter w ciągu zapowiadanych 18 miesięcy niemal podwoi swoją sieć sprzedaży. A stanie się tak, jeśli UOKiK zezwoli na przejęcie 301 sklepów Tesco z ponad 320 placówek.

Dodatkowo pod koniec maja 2020 r. Per Bank CEO Salling Group mówił gazecie „Dansk Handelsblad” o dużych inwestycjach w Polsce, ale w tekście była mowa o 20-25 sklepach w tym roku, a w następnych latach o 35-40 placówkach rocznie. Właściciele Netto chcieli znaleźć się w gronie pięciu największych sieci detalicznych w Polsce, ale jednocześnie na 2020 rok planowano inwestycje na poziomie 2,3 – 2,4 mld koron (1,3-1,4 mld zł) dla całej grupy - w Polsce, Niemczech i Danii.

Dzięki przejęciu większości sklepów Tesco, sieć handlowa Netto będzie dysponować niemal 700 sklepami w Polsce i niemal dogoni pod względem liczby placówek niemieckiego konkurenta, sieć Lidl Polska, która ma obecnie ponad 720 punktów handlowych w naszym kraju. Jeśli duńskiemu dyskonterowi uda się utrzymać przychody swojej dotychczasowej sieci na podobnym poziomie, jak w ubiegłym roku i zatrzymać spadek przychodów w sklepach Tesco, połączona sieć sprzedaży dorówna przychodom większym konkurentom.

W 2019 r. przychody Netto wyniosły 3,5 mld zł. Tesco zamknęło swój rok księgowy w lutym, a przychody brytyjskiej sieci za rok 2019/2020 to ponad 7,1 mld zł. W tę kwotę wchodzą jednak przychody zarówno supermarketów, jak i hipermarketów, a z dużym prawdopodobieństwem Netto nie będzie zainteresowane większym formatem. Średnia sprzedaż jednego hipermarketu Tesco wynosiła ponad 75 mln zł rocznie, wiec od przychodów Tesco odejmujemy około 1,4 mld zł. Netto może zyskać dodatkowe niemal 5-6 mld zł obrotu z sieci przejętej po Tesco.

Gdyby uwzględnić obroty osiągnięte przez Netto i Tesco w ostatnim roku podatkowym, połączona sieć uplasowałaby się pomiędzy Auchan a Kauflandem, ale zakładamy że w pierwszych latach po zakupie Netto może osiągać przychody na poziomie ponad 9 mld zł, co sugeruje, że sieć zajmie miejsce pomiędzy Carrefourem a Żabką na polskim rynku handlowym. 

Pomimo stabilnych wyników finansowych, spółce Netto działającej w Polsce trudno było wypracować wysoką sprzedaż detaliczną. W 2019 r. wartość ta wynosiła około 9,3 mln zł rocznie na sklep. W przypadku Tesco suma była wyższa (15,6 mln zł), ale supermarkety brytyjskiej sieci są większe o ponad 300 mkw. Średnia roczna sprzedaż z mkw. w dyskontach Netto i supermarketach Tesco wyglądała podobnie i wynosiła około 13 tys. zł.
Synergia osiągnięta przez zaadoptowanie placówek Tesco do nowych standardów wypracowywanych przez Netto od 2017 roku (chodzi o tzw. format sklepu Netto 3.0), może przyczynić się do poprawy tego wskaźnika. 

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Tokshok 18.06.2020

    Co w tym rankingu robi Specjal? Nie można podawać obrotów sklepów FRANCZYZOWYCH jako swoje... przecież wiekszosc tego obrotu nie pochodzi ze Specjału ani tym bardziej Specjal nie realizuje tam marzy detalicznej.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.